Co mogę zyskać z założenia firmy?

Posiadanie własnej działalności było do niedawna postrzegane jako opcja dla osób bardzo przedsiębiorczych i przebojowych, mających dużą determinację w załatwianiu biurokratycznych spraw związanych z założeniem firmy (konieczność wizyt w urzędach miast i gmin, urzędach skarbowych, urzędach statystycznych, bankach), jak również z jej prowadzeniem. Potencjalnych przedsiębiorców przerażały terminy oczekiwań w urzędach, konieczność prowadzenia księgowości i monitorowania często zmieniających się przepisów, widmo grożących kontroli (ZUS, US, PIP).

Jak sprawa własnej działalności wygląda obecnie?

Dzisiaj coraz więcej osób decyduje się na własną działalność. W urzędach sprawy załatwia się znacznie szybciej i milej (chyba jesteśmy obserwatorami zmiany wizerunku urzędnika z osoby kontrolującej, wlepiającej kary na osobę pomagającą rozwiązać problem, wyjaśniającą prawne zawiłości). W niektórych miastach założenie działalności trwa do kilku dni i może odbyć się w części za pośrednictwem Internetu (np. w Poznaniu, wprowadzając zmianę w zakresie prowadzonej działalności wypełniamy w Internecie jeden formularz, otrzymujemy listem e-mail informację potwierdzającą zgłoszenie, następnie – czasem nawet następnego dnia – otrzymujemy list e-mail, że dokument jest gotowy do odbioru w danym pokoju).

Usługi księgowe znacznie potaniały – nie trzeba „mieć księgowej na etacie”, żeby zrzucić z siebie obowiązek „księgowości” na osobę obeznaną z tematem i bieżącymi przepisami. Powstały liczne biura księgowo-rachunkowe, które świadczą usługi wysokiej jakości dla wielu firm, wreszcie [jako alternatywa] powstała możliwość korzystania z księgowości internetowej – firmy mogą prowadzić własną księgowość w oparciu o internetowe systemy rachunkowo-księgowe i, w zależności od potrzeb, wykorzystywać wiedzę wielu specjalistów, którzy są dostępni w ramach abonamentu.

Na szczęście również do historii należą czasy, gdy banki w kwestiach kredytów dyskryminowały przedsiębiorców.

Znacznie zmieniły się również grupy osób zakładające własną działalność. Dużą rolę odegrało tu rozpowszechnienie w Polsce Internetu i popularyzacja pracy zdalnej, opłacalność korzystania z usług freelancerów. Dzięki temu do grupy przedsiębiorców dołączają kobiety w ciąży, matki – ojcowie ciągle jeszcze w Polsce w mniejszym stopniu – wychowujące dzieci, niepełnosprawni, osoby posiadające umiejętności pozwalające na realizację zleceń zdalnie i niewymagające do prowadzenia własnej działalności wielkiego kapitału (np. copywriterzy, tłumacze, graficy, programiści, muzycy, księgowi, redaktorzy). Niektórzy po założeniu własnej działalności cały czas świadczą pracę na rzecz swojego dotychczasowego pracodawcy, a w czasie wolnym realizują swoje zlecenia.

Korzyści wynikających z założenia własnej działalności jest wiele.

Po pierwsze są to perspektywy. Pracując w swojej firmie, ma się szansę tak ją poprowadzić, żeby za jakiś czas stała się stabilną, liczącą się jednostką na rynku, osiągającą bardzo zadowalające wyniki finansowe. Jeżeli prowadząc własną działalność, świadczymy usługi dla wielu podmiotów – nasza sytuacja staje się bezpieczniejsza pod względem dochodów, ponieważ jeżeli jeden kontrahent zrezygnuje z naszych usług, zawsze jeszcze mamy dochody z innych źródeł, natomiast gdy stracimy pracę, to najczęściej proces znalezienia nowej trochę trwa.

Własna działalność umożliwia świadczenie usług w ustalonym terminie bez określania, kiedy muszę się tymi zadaniami zajmować. Daje to większą elastyczność planowania przez siebie pracy w dogodnym czasie (np. jak dzieci pójdą spać). Często wykonywanie własnej działalności umożliwia pracę z dowolnego miejsca – w tym z domu – oszczędzamy wtedy czas i pieniądze na dojazdach. Możemy również planować własny urlop, biorąc jedynie pod uwagę siebie, a nie wpisując się w firmowy grafik.

W przypadku podpisywania kontraktów z firmami jesteśmy w stanie wynegocjować więcej pieniędzy „na rękę” niż w przypadku umowy o pracę, gdyż pracodawca nie musi odprowadzać ZUS-u od takich umów i płacąc nam więcej, tak naprawdę wydaje mniej.

Prowadzący działalność ma możliwość wpłat do ZUS-u minimalnych składek, a w przypadku chęci – bardziej efektywnego zarządzania swoim ubezpieczeniem i przyszłą emeryturą niż w przypadku umowy o pracę.

Dodatkowo kupując wiele rzeczy, możemy je odliczyć od dochodów: laptop, aparat fotograficzny, samochód + paliwo, telefon + rozmowy, środki czystości, materiały biurowe, opłaty za bilety kolejowe, opłaty za przeloty samolotem, hotele, a nawet, w niektórych przypadkach, rachunki za wystawne kolacje w restauracjach. Oczywiście zakupy tych przedmiotów lub usług muszą wynikać z potrzeb dla wykonywanej działalności i muszą korespondować z naszymi przychodami.

Prowadząc własną działalność, mamy wielki wpływ na zakres i jakość świadczonych przez nas usług, Rośnie zainteresowanie firm w zakresie współpracy z innymi firmami (nawet jednoosobowymi) – w przypadku takiej formy współpracy firmy są bardziej skłonne zaryzykować i dać szansę nawet jednoosobowej firmie bez doświadczenia, niż zatrudniać tę osobę na umowę o pracę.
Dodatkowo istnieje wiele programów, zarówno krajowych, jak i unijnych, wspierających młodych przedsiębiorców oraz małe i średnie przedsiębiorstwa. Na ciekawe pomysły czekają również prywatne firmy gotowe wesprzeć ciekawe projekty..

Warto wiedzieć, że:

Przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu (np. ZUS, US) wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej, w jego indywidualnej sprawie. Ponadto przedsiębiorca nie może być obciążony jakimikolwiek daninami publicznymi, sankcjami finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej interpretacji.

Biuro rachunkowe
już od 89zł/mc.

  • Pełna odpowiedzialność za prowadzoną dokumentację.
  • Wygodne formy dostarczania dokumentów (online, poczta, kurier)

dowiedz się więcej


  • robert

    Oczywiście wszystkie wymienione wyżej powody, by założyć własną działalność są istotne i się z nimi zgadzam, ale moim zdaniem najważniejszy powód to czas, którym, gdy się jest swoim szefem, można dysponować dowolnie. A dzięki internetowi mamy go coraz więcej :)

  • iza

    Dla mnie ważniejsze jest jednak to, że sama mogę zarządzać swoimi finansami :)

  • krzysiek

    Nikt nie stoi Ci nad głową przez cały dzień !!!!!! Brak szefa!!!!!!!!! no i mam satysfakcje z tego co robie :)

  • ciekawski

    Myślę, że zawsze warto tak zaczynać. Genialne pomysły, które wypalają od razu i nie potrzebują dużego finansowania są raczej wyjątkami. Większość ludzi musi najpierw sporo zainwestować czasu lub/i kasy.

  • MARIUSZ

    Robie to co lubie – rozwijam się działam już trzy lata-myśle że się spełniam i to mnie cieszy,dodatkowo nieżle zarabiam,pozatymnie wszyscy są operatywni i to nas wyróżnia:-)

  • krzysiek

    Witam wszystkich! Ludziska takie gdybanie do niczego nieprowadzi!….nie ma co gadać tylko brać sie do roboty.Fakt od kiedy założyłem DG śpie po 4-5 godz ( dodatkowo tyram na etacie) ale jaka satysfakcja jak zaczyna się wszystko powoli rozkręcać!!!!!!!!

  • maciek

    Dowolność planowania urlopu – super! Szkoda tylko że nikt nam za niego nie zapłaci. To samo z minimalnym ZUSem – te pieniądze które odprowadzałby nasz pracodawca i tak trzeba odłożyć, żeby nie okazało się że na starość nie będziemy mieli za co kupić leków. W razie choroby też niestety zasiłek wypłacony będzie od naszej minimalnej podstawy wyliczenia składki. Warto sobie z tego zdawać sprawę. Zawsze są plusy i minusy, trzeba o tym pamiętać.