Przychody zagraniczne

Świat zmalał. Niestraszne nam odległości,telekomunikacja i transport ułatwiają kontakty. Przedsiębiorca może kupować i sprzedawać nie tylko sąsiadowi, może kupować i sprzedawać każdemu. Przed wstąpieniem do Unii Europejskiej świat dzielił się na Polskę i zagranicę. Obecnie mamy podział na Polskę, kraje należące do UE oraz kraje trzecie (nie należy mylić z krajami trzeciego świata, USA i […]

Świat zmalał. Niestraszne nam odległości,telekomunikacja i transport ułatwiają kontakty. Przedsiębiorca może kupować i sprzedawać nie tylko sąsiadowi, może kupować i sprzedawać każdemu. Przed wstąpieniem do Unii Europejskiej świat dzielił się na Polskę i zagranicę. Obecnie mamy podział na Polskę, kraje należące do UE oraz kraje trzecie (nie należy mylić z krajami trzeciego świata, USA i Japonia to też podatkowo kraje trzecie).

Wymiana towarów i usług z przedsiębiorstwami z państw należących do UE podatkowo rozliczana jest inaczej niż z pozostałymi krajami. Przy imporcie z państw trzecich cło i podatek VAT nalicza urząd celny. Przy imporcie z państw UE nie ma cła, a podatek nalicza nabywca wg zasad obowiązujących w kraju nabywcy.

Skąd taki dziwny pomysł? Podatek VAT ma być neutralny, ale państwom członkowskim dano dość dużą swobodę przy ustalaniu stawek VAT na poszczególne towary, aby uniknąć nieuczciwej konkurencji związanej z różnicami w obciążeniu fiskalnym. Wprowadzono pewną zasadę: jeżeli obie strony transakcji są przedsiębiorcami, są płatnikami VAT-UE oraz towar przekroczy granicę (dwa ostatnie warunki dotyczą sprzedaży towarów), to sprzedawca nie nalicza podatku VAT wcale. Nalicza go wyłącznie nabywca. W przypadku większości usług wystarczy, że nabywca jest przedsiębiorcą.

Cło, w zamyśle, ma chronić gospodarkę wewnętrzną przed próbą zdominowania rynku przez obcych producentów. Chronić ma przed dumpingiem1. Zamysł dobry pod warunkiem, że nie kończy się autarkią2. Czy dumping jest groźny? Pozornie wydaje się dobry dla konsumenta, przecież kupuje on taniej niż gdyby kupował u lokalnego producenta. Jest groźny, ponieważ efektem jest bankructwo lokalnych firm i wtedy konsument musi się godzić na ceny dostawcy. Każdy monopol, każdy brak konkurencji w dłuższej perspektywie jest niekorzystny dla rynku i dla odbiorcy końcowego. A czy autarkia jest złym pomysłem? Podobnie jak przy dumpingu, w dłuższej perspektywie kończy się ograniczeniami w dostępie do towarów i usług, przykładem są nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki (wraz z państwami należącymi do RWPG).

  1. Dumping – sprzedaż towarów i usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub odsprzedaż poniżej kosztu zakupu w celu eliminowania innych przedsiębiorców.

  2. Autarkia tu: cel polityki gospodarczej, prowadzonej przez państwo dążące do zaspokojenia wszelkich potrzeb gospodarki, zarówno konsumpcyjnych jak i produkcyjnych, w ramach własnych możliwości. Autarkia najczęściej występuje w okresach kryzysów gospodarczych.

Klauzula/ zastrzeżenie prawne na ifirma.pl

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Administratorem Twoich danych osobowych jest IFIRMA S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu, jak również w celu obrony lub dochodzenia roszczeń. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. O szczegółach przetwarzania danych przez IFIRMA S.A dowiesz się ze strony polityki prywatności serwisu ifirma.pl.

Księgowość Internetowa i biuro rachunkowe online Księgowość Internetowa i biuro rachunkowe online Księgowość Internetowa i biuro rachunkowe online

O księgowości wiemy wszystko,
żebyś Ty nie musiał

Daj się zaskoczyć profesjonalnej wiedzy naszych księgowych i oddaj swoje rozliczenia w dobre ręce. A może wolisz samodzielną księgowość? Nasz program do księgowania online jest wyjątkowo prosty i intuicyjny w obsłudze, podobnie jak narzędzie do wystawiania faktur. Wybierz to, co najlepiej odpowiada Twoim potrzebom - ręczymy za każdą z usług ifirma.pl.

Romek

z ifirma.pl

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami

Wygodne
integracje i ułatwienia

Sprawdź wszystkie integracje

Program do faktur ifirma.pl w prosty sposób zintegrujesz z Allegro i popularnymi platformami e-commerce, jak Shoper, Shoplo czy PrestaShop.

Ifirma.pl łączy się również z urządzeniami fiskalnymi oraz pozwala na eksport przelewów do banku i zatwierdzanie ich jednym kodem, co znacznie usprawnia codzienną pracę i samodzielne księgowanie.

Dzięki integracji z bazą GUS ułatwiamy też wystawianie faktur - wystarczy, że wpiszesz NIP kontrahenta, a reszta danych uzupełni się automatycznie.