Biuro Rachunkowe

od 89 zł miesięcznie

  • Obsługa JPK – bez dopłat.
  • Pełna odpowiedzialność za dokumentację.
  • Wygodne dostarczanie dokumentów.

PORÓWNAJ CENY

Zleć swoją księgowość

Biznes od kuchni – Tiramisu Studio

Przedstawiamy Wam Rafała Stachurę i jego firmę Tiramisu Studio, która specjalizuje się w fotografii komercyjnej – od fotografii wnętrz i produktów po fotografię biznesową. Rafał zdjęciami interesuje się właściwie od zawsze. Pewnego dnia jego hobby przerodziło się w pasję, a pasja w sposób na życie. Dziś opowie Wam o tym jak zaczynał, dlaczego zdecydował się na własny biznes, jak znalazł pierwszych klientów i co się od tego czasu zmieniło.

Na początku było wiele zainteresowań, od języków obcych, zagadnień technicznych i elektronicznych, aż po doświadczenia związane z wojskowością. Jednak fotografia towarzyszyła mi od zawsze, kiedy to pierwsza fascynacja amatorskimi aparatami „Made in USSR” (jedynymi dostępnymi w czasach komuny), pojawiła się już w wieku kilkunastu lat. Po ukończeniu studiów technicznych i wojskowych, ze względu na brak czasu, robienie zdjęć odeszło na drugi plan, by powrócić po kilku latach już jako poważniejsze hobby. A później – po wielu latach pracy dla innych – przyszedł pomysł, żeby zacząć działać na własny rachunek.

Trudne dobrego początki

Wiadomo było, że w przypadku fotografii będzie na początku bardzo ciężko. Postęp technologiczny w dziedzinie elektroniki był olbrzymi, ceny sprzętu dobrej klasy spadały, przez co stawał się on coraz bardziej przystępny dla amatorów, co z kolei doprowadziło do pojawiania się wielu niedoświadczonych fotografów, którzy chcieli zaistnieć na rynku. Dobrej klasy aparaty za nieduże pieniądze i smartphony z matrycami po kilka milionów pikseli sprawiły, że każdy mógł robić „profesjonalne” zdjęcia i nie potrzebował (lub myślał, że nie potrzebuje) do tego profesjonalnego fotografa.

Moje doświadczenie zdobyte przez kilka lat fotografowania i obcowania ze sprzętem fotograficznym i komputerowym pozwalało mi poważnie myśleć o rozpoczęciu własnej działalności. Wiedziałem, że zaproponuję klientom coś więcej, niż tylko zdjęcia. Czas ku temu był o tyle dobry, że w związku z kryzysem, który ogarnął Europę kilka lat temu, nie przedłużono ze mną kontraktu na stanowisku kierowniczym w jednej z firm zagranicznych i należało podjąć decyzję o tym, co dalej. Padło na powrót do kraju i „pełnoetatową” fotografię.

Tiramisu_Studio_2
źródło: tiramisustudio.pl

Studio od kuchni

Początek roku 2010 to założenie działalności gospodarczej, wynajęcie lokalu na studio fotograficzne, zakup profesjonalnego sprzętu oświetleniowego i kilka tygodni urządzania. Spore inwestycje finansowe w reklamę, przede wszystkim w Google Adwords, dość szybko przyniosły pierwsze rezultaty – pojawiło się kilka firm i zleceń z zakresu fotografii produktu. Wśród nich był jeden z największych producentów przemysłowych wykładzin podłogowych i dachowych, a to wiązało się ze sporą ilością zleceń. W trakcie ich realizacji pojawiła się także okazja do pogłębiania wiedzy i umiejętności w zakresie obróbki graficznej (przede wszystkim Photoshop), ponieważ wiele zleceń to nie tylko robienie zdjęć, ale też różne inne ciekawe projekty, jak na przykład „podkładanie” wykonanych w studio zdjęć wykładzin produkowanych przez klienta na kupione w internecie zdjęcia różnych pomieszczeń i obiektów.

Fotografia dla firm charakteryzuje się tym, iż można ją wykonywać w studio albo w siedzibie lub w zakładzie klienta. Posiadanie studia daje o tyle więcej możliwości, że duże gabarytowo produkty są dostarczane do studia, a tu można poświęcić odpowiednio dużo czasu na przygotowanie produktu i oświetlenia, a potem wykonanie zdjęć. Jako ciekawostkę podam, że jednym z moich klientów była firma produkująca panele podłogowe, więc gdy wielka paleta dotarła do studia, było dużo zabawy z układaniem fragmentu „podłogi” z każdego rodzaju paneli, żeby zajmowały powierzchnię (ok. 2-3 m2) wystarczającą do ich odpowiedniego sfotografowania.

Poza pracą dla klientów biznesowych, działalność studia opierała się także na usługach dla klientów indywidualnych, takich jak zdjęcia do dokumentów, sesje rodzinne, sesje dla modelek. Organizacja takich sesji to bardzo złożona działalność, od współpracy ze stylistami, wizażystami, po odpowiednią znajomość sprzętu oświetleniowego i umiejętne nim operowanie.

Studio zlokalizowane było w jednej z dzielnic mieszkalnych w Krakowie, więc wielki baner na ogrodzeniu domu przyciągał klientów. Niektórzy znajdowali stronę internetową firmy czy ogłoszenia w internecie, jedni przychodzili z polecenia osób, które już korzystały z naszych usług, a innych zainteresowały ulotki rozniesione wcześniej do bloków i domów w okolicy.

Niestety, jak już wspomniałem wcześniej, zapotrzebowanie na usługi dla klientów indywidualnych malało ze względu na coraz większą dostępność dobrej klasy sprzętu, więc wiele osób próbowało własnych sił w fotografowaniu swoich dzieci, rodziny, itd. A to nie zawsze się sprawdzało. Przykładem były dwie osoby, które szczególnie zapamiętałem: uczennica, która przyszła do nas zrobić zdjęcia do legitymacji szkolnej, ponieważ jej tato zrobił jej zdjęcia w domu, a sekretariat szkoły je odrzucił, bo niestety ich jakość odbiegała od wymaganej. Drugą osobą był pan, który okazał zdziwienie, że zdjęcia do dokumentów u fotografa kosztują XX zł, kiedy on może sobie zrobić sam zdjęcia w markecie w automacie za XY zł. Nikt w takiej sytuacji nie myśli o kosztach sprzętu, studia, poświęconym czasie, wiedzy i umiejętności fotografa, którego celem w takiej działalności jest dostarczenie zdjęć lepszej jakości, niż te zrobione w automacie.

Tiramisu_Studio_3
źródło: tiramisustudio.pl

Mimo stałej współpracy z kilkoma firmami w zakresie fotografii produktów i projektowania graficznego, po około roku okazało się, że comiesięczne koszty prowadzenia studia są zbyt wysokie i nie zapewniają stabilności finansowej, więc znów nadszedł czas na weryfikację celów związanych z prowadzoną działalnością. Człowiek uczy się na błędach, a moim najprawdopodobniej było to, że po otwarciu studia fotograficznego oferowałem klientom każdy rodzaj fotografii. Czas to zweryfikował i okazało się, że powoli zaczynam wykształcać w sobie zainteresowanie i doświadczenie tylko w określonych dziedzinach fotografii, takich, które sprawiają mi największą frajdę z robienia zdjęć. Wtedy też nadarzyła się okazja wyjazdu za granicę na rok, na dobrze płatny kontrakt w firmie, z którą byłem kiedyś związany. Zawiesiłem działalność i postanowiłem poświęcić ten rok na podreperowanie sytuacji finansowej, oraz ponowne określenie celów, które pozwoliłyby kontynuować zabawę w fotografię, a jednocześnie przynieść oczekiwane efekty finansowe.

Decyzja o wznowieniu działalności została podjęta po tym, jak z polecenia zaproponowano mi wykonanie kilku sesji fotograficznych dla dwóch krakowskich hoteli. Wtedy okazało się, że to jest droga, którą chciałbym iść. Zrezygnowałem z prowadzenia studia i postanowiłem skupić się na tym, co lubię najbardziej, a to w większości wiąże się z pracą u klienta, bez potrzeby ponoszenia dodatkowych kosztów. Gdyby zaszła taka potrzeba, to zawsze można wynająć studio do realizacji sesji, która wymagałaby takich a nie innych warunków.

I jak jest teraz?

Tiramisu_Studio_5
źródło: tiramisustudio.pl

Fascynuje mnie fotografowanie budynków i wnętrz. Uwielbiam harmonię, porządek, szeroki kąt, załamania linii, grę świateł i kolorów. Cieszę się wtedy, gdy klient jest zadowolony i docenia trud włożony w prezentację siedziby firmy, zakładu produkcyjnego, biura, hotelu czy apartamentu. A zrobienie dobrych zdjęć we wnętrzach to nie lada wyzwanie. Trzeba mieć odpowiedni sprzęt i umieć go dobrze wykorzystać, a także przygotować i zaaranżować pomieszczenie, a to wymaga sporo wysiłku i zajmuje mnóstwo czasu. Zazwyczaj klienci, którzy nie mieli wcześniej styczności z takim rodzajem fotografii są zaskoczeni, jak długo może trwać sesja fotograficzna. A dla fotografa to dopiero początek pracy, ponieważ kolejnym etapem jest obróbka graficzna zdjęć, której celem jest usunięcie wszelkich niedoskonałości i przeszkadzajek, których nie dało się uniknąć w czasie wykonywania zdjęć. Trzeba wtedy w Photoshopie “wyprasować” pościel na łóżku, “wyprać” dywan, “umyć “podłogę, “wyprostować” ściany, “przetrzeć” lustro, a czasem nawet usunąć takie elementy jak kable czy gniazdka elektryczne, żeby nie zakłócały harmonii pomieszczenia.

Tiramisu_Studio_7
źródło: tiramisustudio.pl

Poza zdjęciami wnętrz zajmuję się także fotografią produktu oraz fotografią biznesową. W tym pierwszym przypadku wymagania są duże, a każdy producent czy importer powinien mieć świadomość tego, jak ważna jest prezentacja oferowanych przez niego wyrobów na własnej stronie internetowej, w materiałach reklamowych, czy w sklepie internetowym. Żeby przyciągnąć klientów, zdjęcia muszą być idealne, a jednocześnie naturalne i prawdziwe. Cieszy to, że w obecnych czasach, mimo wielu możliwości wykonywania zdjęć we własnym zakresie, nadal istnieją klienci, którzy chcą powierzyć to zadanie profesjonalistom.

Fotografia biznesowa też jest wyzwaniem, bo to przecież zdjęcia portretowe kadry kierowniczej i/lub pracowników prezentowane na stronach internetowych firmy czy w materiałach reklamowych. Takie zdjęcia wykonuje się w studio, w siedzibie firmy albo w miejscu pracy. Praca z niedoświadczonymi modelami jest trudna, ale efekt końcowy sprawia wiele satysfakcji.

Każdy kto zaczynał swoją działalność wie, ile czasu, energii i funduszy jest potrzebne, żeby stworzyć własną stronę internetową, wizytówkę na portalach społecznościowych czy dodać ogłoszenie tu i tam. W moim przypadku większość rzeczy robiłem i nadal robię sam, a setki godzin na to poświęcone pozwoliły mi zdobyć umiejętności i wiedzę do tego, żeby swoją ofertę rozszerzyć o projektowanie stron-wizytówek internetowych dla firm czy zakładanie dla klientów stron na portalach społecznościowych i efektywną opiekę nad nimi. W obecnych czasach jest to ważne, gdyż wielu klientów nie szuka już tylko samego fotografa, ale oczekuje bardziej kompleksowej usługi, bo gdy jest w to zaangażowana tylko jedna, dwie osoby, to dużo łatwiej o komunikację i zgranie wszystkich szczegółów.

Tiramisu_Studio_6
źródło: tiramisustudio.pl

Samo pozyskiwanie klientów w dziedzinie fotografii jest dość trudne. Większość zleceń pojawia się z polecenia, tylko nieliczne z reklamy. Stali klienci wracają, a to dobry znak.

Patrząc w przyszłość, chciałbym robić to co robię, ale za każdym razem lepiej, a moim największym marzeniem jest mała kawiarnia z pyszną włoską kawą i ze zdjęciami pięknych krajobrazów na ścianach, a nad nią na poddaszu przestronne i nowoczesne studio fotograficzne.

tiramisu studio_logo

Rafał Stachura

Właściciel studia fotograficznego Tiramisu Studio, które specjalizuje się w fotografii komercyjnej, głównie architektury i wnętrz, a także w fotografii biznesowej, portretowej i produktowej. Rafał zajmuje się fotografią prawie od zawsze. Pewnego dnia jego hobby przerodziło się w pasję, a pasja w sposób na życie.

Strona www: tiramisustudio.pl i Facebook: fb.com/TiramisuArtStudio



Prowadzisz własny biznes? Opowiedz nam o nim i pochwal się nim na ifirma.pl.

A może interesują Cię inne ciekawe biznesy?

W ifirma.pl
pełna obsługaJPK

Nowy rok, nowe obowiązki dla przedsiębiorców.

Poznaj zmiany podatkowe w 2018 r.:

Nie czekaj na ostatnią chwilę.

przeczytaj nasz poradnik


  • Matt23

    Super zdjęcia. Widać, że fotograf zna się na swojej robocie. Jak ktoś z krakowa będzie szukał fotografa, to już wiem kogo polecać :D Robię szablony na strony internetowe i jak czasami widzę, jakie zdjęcia klienci wrzucają na stronę, to tylko szkoda tej kasy, którą wydali na szablon.
    Trochę śmiesznie z tym usuwaniem kabli i gwiazdek, ale w sumie sprawa zrozumiała. Ciekawi mnie tylko, czy to jest zazwyczaj zalecenie od klienta, czy to się robi samo z siebie, żeby ładnie wyglądało?

    • Dziękuję za słowa uznania :). Co do usuwania kabli, itp., to kwestia estetyki zdjęcia, która w żaden sposób nie ma na celu kreowania nieprawdziwej rzeczywistości. Po prostu jest tak, że jak wchodzimy do pomieszczenia, to zazwyczaj nie zwracamy uwagi np. na kabelek, którym podłączona jest lampka na stoliku, ponieważ nie obejmujemy wzrokiem całości i wszystkich szczegółów, natomiast na zdjęciu, które jest małe i ma być idealne, każdy “niepasujący” szczegół zakłóca harmonię tej całości. Jeżeli takie “przeszkadzajki” są istotne, a ich usunięcie może mieć wpływ na cokolwiek, uzgadniamy to z klientem, ale gdy wiem, że jest to bez znaczenia sam decyduję, by mieć pewność, że nic nigdzie nie “wisi” i nie “odstaje”.

      PS. Czasem szukam szablonów, więc jakbyś był zainteresowany omówieniem paru kwestii to proszę o kontakt na mail@tiramisustudio.com. Pozdrowienia

Sprawdź ofertę,
którą mamy dla Ciebie

Biuro Rachunkowe

89zł/mc

ZAREJESTRUJ SIĘ