Biuro Rachunkowe

od 89 zł miesięcznie

  • Obsługa JPK – bez dopłat.
  • Pełna odpowiedzialność za dokumentację.
  • Wygodne dostarczanie dokumentów.

PORÓWNAJ CENY

Zleć swoją księgowość

Problemy czerwonej królowej – trendy w świecie e-commerce

Czasem kilka niepozornych faktów może wyraźnie wpływać na powodzenie naszych produktów. Weźmy najlepszy przykład – Internet. Przez długi czas posiadanie strony firmowej w sieci było uważane za fanaberię. Do dzisiaj nie wszystkie firmy są widoczne w internecie. Nie da się jednak ukryć jak duży potencjał przyciągania klientów wykazuje ten kanał komunikacji. Wiele firm przegapiło moment, w którym można było zyskać rzeszę klientów. “Aby utrzymać się w tym samym miejscu trzeba biec ile sił”, dlatego ciągle trzeba sprawdzać bieżące trendy, żeby wiedzieć, w jakim kierunku mamy biec.
Ciekawym trendem, który rozwinął się na Zachodzie, ale także w Polsce jest multiscreening.

Multiscreening, czyli wieloekranowość, to korzystanie z kilku urządzeń (jak nazwa wskazuje posiadających ekrany – czyli telewizor, tablet, smartfon itd.) w tym samym czasie. Zazwyczaj pierwszym ekranem, którego używamy jest telewizor.
Ciekawym aspektem multiscreeningu jest to, co właściwie robią użytkownicy korzystający z wielu ekranów jednocześnie. Według raportu mobiu po prostu komunikują się ze znajomymi – tu nie ma zaskoczenia. Co ciekawe na kolejnych miejscach – korzystają z sieci społecznościowych lub szukają w sieci informacji o tym, co akurat oglądają. Z punktu widzenia marketera oznacza to, że dzielą się z innymi zasłyszanymi treściami albo sami szukają określonego kontentu. A gdyby tak wykorzystać ten fakt? Możliwości są naprawdę spore, a granicę stanowi jedynie nasza kreatywność. W trakcie trwania serialu jego fani mogą na bieżąco dyskutować na fanpagu o tym, co właśnie się wydarzyło, a jako ciekawostkę mogą pojawiać się posty z rozszerzeniem: informacji, zdjęciami, filmami zza kulis. Weźmy więc przykład z działania seriali. Po wyemitowaniu naszej reklamy ilość wejść na stronę internetową jest wyższa – nie trzeba tego nikomu tłumaczyć. Jeżeli akurat w reklamie informujemy o konkursie – zadbajmy o landing page, jeśli reklama zawiera przepis – nie może go zabraknąć, a użytkownik powinien go dostrzec w ciągu pierwszych 5 sekund od wejścia na naszą witrynę. Może jakieś głosowanie jak powinna zakończyć się reklama? Nie ograniczajmy się tylko do facebooka i naszej www. Sięgnijmy po twitter, a może nawet instagram? Może rozszerzenie, albo ciąg dalszy spotu? Jeśli informujemy o tym co jest najlepsze dla małych dzieci stwwórzmy na stronie poradnik, który zainspirowana reklamą młoda mama będzie mogła przeczytać w trakcie przerwy reklamowej.

Bardzo dużym vaux pas jest brak spójności komunikacji na różnych urządzeniach. Jeżeli użytkownik widzi właśnie reklamę telewizyjną informującą o konkursie, to sprawdzając stronę internetową w swoim smartfonie powinien mieć dostęp do informacji, o której właśnie usłyszał.

Telewizja na życzenie

W lipcu 2013 wirtualne media informowały o planach wprowadzenia produktów zapewniających lepszy przepływ informacji umożliwiający użytkownikom komentowanie tego, co oglądają (Social TV).

Do tej pory telewizja była mało interaktywna, nie mierzalna a szacowalna. Efekty widoczne były w badaniach i aktywności na stronie (porównanie godziny emisji z wejściem na stronę). Czas najwyższy by to zmienić. Smart TV (internet w telewizorach), telewizja na życzenie, a już zwłaszcza portale z playerami mogą nieść za sobą potencjał informacji o oglądalności i konwersji, którego chyba wszystkim brakuje. Performance marketing zwiększa apetyt na mierzalność, efektywność i optymalizację. Sami użytkownicy odchodzą od tradycyjnej telewizji na rzecz oglądania programów, filmów, seriali w internecie (oczywiście uzależnione jest to od grupy wiekowej, w jakiej się znajdują). Spoty wyświetlane w świecie online będą zapewne zwiększać swój udział w budżetach reklamowych firm. Podejrzewam, że w takim świecie nowoczesnej telewizji liczyć będziemy mogli na lepsze raportowanie kampanii.

ROPO

Research online, purchase offline. Coraz więcej użytkowników przed dokonaniem zakupu przegląda w internecie informacje i opinie na temat różnych modeli, a następnie zakupu dokonuje w sklepie stacjonarnym. Coraz bardziej prawdopodobne jest, że Google będzie sam wyświetlał ceny różnych przedmiotów tuż obok wyników wyszukiwania (tak jak teraz wyświetla opinie użytkowników w postaci gwiazdek etc.). Jednak zanim to się stanie korzystnym dla nas jest istnienie w porównywarkach cenowych oraz miejscach z wartościowym kontentem.

Ponieważ użytkownicy szukają wartościowego kontentu i filtrują docierające do nich informacje z wszelkich reklam – dajmy im to, czego potrzebują. Wypowiadajmy się jako eksperci, dokonujmy porównań, piszmy instrukcje. Jeżeli możemy jakoś podpowiedzieć użytkownikowi jak wybrać jakiś produkt załóżmy własny kanał na YouTube, nagrajmy nawet amatorski film i zatytułujmy go tak, jak brzmi najczęściej wyszukiwana fraza kluczowa (nie zapominajmy, że YouTube dla użytkownika internetu jest również wyszukiwarką). Nawet jeśli sprzedajemy akcesoria dla zwierząt nagrajmy prosty film np. o tym jak prawidłowo wybrać transporter, w którym nasz pupil poczuje się komfortowo. W trakcie trwania filmu na ekranie powinien pojawić się link prowadzący do odpowiedniej kategorii w sklepie. Link umieszczamy też w opisie filmu. Możemy umieszczać filmy jeszcze bardziej poradnikowe np. jak dbać o sierść, zęby czy w przypadku sklepu rowerowego jak odpowiednio przypiąć zabezpieczenie. Pomysłów może być tysiąc, trzeba tylko zastanowić się czego mogą szukać nasi klienci.

Mobile

Wprowadzenie przez operatorów telefonii komórkowej jednorazowej opłaty za pakiet transferu danych ośmieliło użytkowników do ciągłego korzystania z sieci. Liczba smartfonów również stale rośnie. Każda firma, która istnieje w internecie powinna pomyśleć o responsywnej stronie www (stronie, która dobrze wygląda na każdym ekranie). Każda witryna powinna być wygodna w użytkowaniu, czyli powinniśmy zadbać o usability i pomyśleć przy projektowaniu o klientach, którzy korzystają ze smartfonów i tabletów. Mobilność oznacza, że można korzystać z internetu dosłownie wszędzie – wykorzystajmy to i pozwólmy się odnaleźć. Wizytówka w Google – obowiązkowa. Jeżeli użytkownik będzie chciał odnaleźć firmę w pobliżu miejsca, w którym właśnie jest, skorzysta pewnie z Google Maps w swoim telefonie. Organizowane mailingi również powinny uwzględniać urządzenia mobilne – przypominajcie o tym zarówno grafikom jak i programistom.

Świat realny

Wirtualny świat tak samo jak świat offline rozwija się i ewoluuje. Co więcej światy te mieszają się i łączą, co nie przeszkadza konsumentom i nie powinno przeszkadzać marketerom. Wykorzystanie nowych trendów nie jest zachcianką firmy, tylko lepszym dopasowaniem do potrzeb naszego klienta. A, że klient nasz Pan…

Przypisy:
Lewis Carroll “Przygody Alicji w Krainie Czarów”
mobiu: Multiscreening w Polsce, marzec 2013
wirtualnemedia.pl: Facebook postawi na social TV

Katarzyna Jajor

Doświadczenie w marketingu internetowym zdobywała w firmie zajmującej się tworzeniem i komercjalizacją innowacyjnych technologii IT. Współpracowała z różnymi startupami, zarówno w tworzeniu strategii, jak i ich realizacji, poruszając się w obszarach brandingu i sprzedaży. Obecnie związana z performance marketingiem w e-commerce, w jednym z największych sklepów internetowych w Polsce.

Google+ 

W ifirma.pl
pełna obsługaJPK

Nowy rok, nowe obowiązki dla przedsiębiorców.

Poznaj zmiany podatkowe w 2018 r.:

Nie czekaj na ostatnią chwilę.

przeczytaj nasz poradnik


Sprawdź ofertę,
którą mamy dla Ciebie

Biuro Rachunkowe

89zł/mc

ZAREJESTRUJ SIĘ