Brak zwrotu zaliczki a oszustwo – kiedy niewykonanie umowy nie jest przestępstwem?
Wpłata zaliczki jest powszechnym elementem zawierania umów, zarówno przy zakupie towarów, jak i korzystaniu z usług. Problem pojawia się wtedy, gdy mimo otrzymania pieniędzy kontrahent nie wykonuje umowy, a następnie nie zwraca wpłaconej kwoty. W takiej sytuacji naturalnie pojawia się pytanie, czy brak zwrotu zaliczki może zostać uznany za oszustwo?
Jednak nie każde niewykonanie umowy jest jednak przestępstwem, bowiem w praktyce granica pomiędzy sporem cywilnoprawnym a oszustwem może być istotna, szczególnie gdy kontrahent tłumaczy niewykonanie usługi problemami finansowymi, organizacyjnymi lub innymi nieprzewidzianymi okolicznościami. Sam fakt, że usługa nie została wykonana, a zaliczka nie została zwrócona, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności karnej. O tym, czy w konkretnej sprawie można mówić o oszustwie, decydują przede wszystkim okoliczności zawarcia umowy oraz zamiar kontrahenta w chwili przyjmowania pieniędzy. Jeżeli już wtedy nie zamierzał wykonać swojego zobowiązania, a umowa służyła mu jedynie do uzyskania pieniędzy, ocena takiego zachowania może być zupełnie inna niż w przypadku późniejszego niewykonania umowy.
W niniejszym artykule wyjaśniamy, kiedy brak zwrotu zaliczki może stanowić oszustwo, a kiedy pozostaje wyłącznie sporem cywilnym oraz podpowiadamy, jak wyegzekwować zwrot zaliczki za niewykonaną usługę.
Brak zwrotu zaliczki nie oznacza automatycznie oszustwa. Samo niewykonanie umowy lub opóźnienie w realizacji usługi co do zasady prowadzi do odpowiedzialności cywilnej.
Zwrot zaliczki za niewykonaną usługę można dochodzić, jeżeli istnieje ku temu podstawa prawna – w pierwszej kolejności należy przeanalizować umowę i ustalić, czy powstał obowiązek zwrotu.
Jeżeli kontrahent nie zwraca pieniędzy, warto rozpocząć od wezwania do zwrotu zaliczki, a następnie, jeżeli wezwanie pozostanie bezskuteczne, rozważyć dochodzenie należności przed sądem.
Oszustwo może wchodzić w grę, jeżeli kontrahent już w chwili zawierania umowy i przyjmowania zaliczki nie zamierzał wykonać zobowiązania, a poprzez wprowadzenie drugiej strony w błąd dążył do uzyskania korzyści majątkowej.
Kluczowe znaczenie ma zatem zamiar kontrahenta oraz okoliczności zawarcia umowy, a nie sam fakt, że usługa nie została wykonana lub zaliczka nie została zwrócona.
Brak zwrotu zaliczki a niewykonanie umowy
Samo niewykonanie umowy nie przesądza o odpowiedzialności karnej kontrahenta, bowiem jeżeli przedsiębiorca otrzymał zaliczkę, a następnie nie wykonał usługi lub nie dostarczył towaru, to w pierwszej kolejności należy ustalić, jakie konsekwencje niewykonania zobowiązania przewiduje umowa oraz przepisy prawa cywilnego. W zależności od okoliczności może powstać możliwość żądania wykonania zobowiązania, odstąpienia od umowy, zwrotu wpłaconej zaliczki czy też dochodzenia odszkodowania.
Przykładowo, klient wpłacił 5 000 zł zaliczki za wykonanie usługi remontowej. Wykonawca nie rozpoczął prac, w związku z czym klient chce odzyskać wpłacone pieniądze. Sam fakt, że wykonawca nie zrealizował usługi, nie oznacza jeszcze, że dopuścił się oszustwa. Może natomiast oznaczać, że nie wykonał zobowiązania wynikającego z umowy i ponosi z tego tytułu odpowiedzialność cywilnoprawną.
Zgodnie z przepisem art. 471 Kodeksu cywilnego dłużnik jest co do zasady zobowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Nie zawsze jednak sam upływ terminu wykonania umowy oznacza, że zaliczka automatycznie podlega zwrotowi. Brak zwrotu zaliczki a niewywiązanie się z umowy należy oceniać z uwzględnieniem treści zawartej umowy, charakteru zobowiązania, przyczyn niewykonania świadczenia oraz tego, czy i w jaki sposób umowa została rozwiązana lub od niej odstąpiono. W niektórych przypadkach dopiero skuteczne odstąpienie od umowy będzie podstawą do żądania zwrotu spełnionego wcześniej świadczenia. W innych obowiązek zwrotu może wynikać bezpośrednio z treści umowy albo z przepisów prawa. Dlatego przed skierowaniem do kontrahenta wezwania do zwrotu zaliczki warto ustalić przede wszystkim, czy po stronie drugiej strony rzeczywiście powstał obowiązek jej zwrotu oraz z czego ten obowiązek wynika.
Co istotne, kwestia odpowiedzialności cywilnej za niewykonanie umowy powinna być odróżniona od
odpowiedzialności karnej. Przed skierowaniem sprawy na drogę postępowania karnego należy zatem ustalić, czy zachowanie kontrahenta było jedynie niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania, czy też już w chwili zawierania umowy i przyjmowania pieniędzy działał on z zamiarem wprowadzenia drugiej strony w błąd i uzyskania korzyści majątkowej. Dopiero w tym drugim przypadku może pojawić się kwestia odpowiedzialności za przestępstwo oszustwa.
Brak zwrotu zaliczki a oszustwo
Przestępstwo oszustwa zostało uregulowane w art. 286 § 1 Kodeksu karnego i zgodnie z tym przepisem odpowiedzialności karnej podlega osoba, która, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania.
W kontekście braku zwrotu zaliczki istotne jest zatem to, że dla przypisania odpowiedzialności za oszustwo nie wystarczy samo stwierdzenie, że kontrahent nie wykonał umowy i nie zwrócił otrzymanych pieniędzy. Konieczne jest wykazanie, że jego zachowanie odpowiada wszystkim ustawowym znamionom tego przestępstwa. Jednym z najistotniejszych elementów jest doprowadzenie pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. W przypadku umów może ono polegać na zapłacie zaliczki za towar lub usługę, przy czym samo przekazanie pieniędzy nie przesądza jeszcze o popełnieniu oszustwa. Konieczne jest również ustalenie, że do rozporządzenia mieniem doszło wskutek wprowadzenia pokrzywdzonego w błąd, wyzyskania jego błędu albo innej formy działania wskazanej w art. 286 § 1 Kodeksu karnego.
Szczególne znaczenie w tego rodzaju sprawach ma zamiar sprawcy. Należy bowiem ustalić, czy w chwili zawierania umowy i przyjmowania zaliczki kontrahent rzeczywiście zamierzał wykonać swoje zobowiązanie. Jeżeli przedsiębiorca początkowo zamierzał zrealizować usługę, jednak później, przykładowo z powodu problemów finansowych, organizacyjnych czy technicznych nie był w stanie tego zrobić, samo niewykonanie umowy i brak zwrotu zaliczki nie przesądzają jeszcze o oszustwie.
Odmiennie należy ocenić sytuację, w której kontrahent już w chwili zawierania umowy nie zamierzał jej wykonać, a zawarcie umowy i przyjęcie zaliczki służyło mu wyłącznie uzyskaniu korzyści majątkowej. Jeżeli dodatkowo wprowadził drugą stronę w błąd co do swoich zamiarów, możliwości wykonania świadczenia lub innych istotnych okoliczności, jego zachowanie może wyczerpywać znamiona oszustwa.
Dlatego przy ocenie, czy brak zwrotu zaliczki a niewykonanie umowy może prowadzić do odpowiedzialności karnej, nie można koncentrować się wyłącznie na tym, co wydarzyło się po zawarciu umowy. Istotne jest przede wszystkim ustalenie, jaki był rzeczywisty zamiar kontrahenta w momencie zawierania umowy i przyjmowania pieniędzy.
W praktyce znaczenie mogą mieć zarówno okoliczności towarzyszące zawarciu umowy, jak i późniejsze zachowanie kontrahenta. Jeżeli przykładowo okaże się, że przedsiębiorca zawierał jednocześnie wiele umów, pobierał zaliczki od kolejnych klientów pomimo braku możliwości realizacji zamówień, posługiwał się nieprawdziwymi informacjami lub po otrzymaniu pieniędzy całkowicie zerwał kontakt, okoliczności te mogą mieć znaczenie dla ustalenia jego rzeczywistego zamiaru.
Kiedy niewykonanie umowy nie jest przestępstwem?
Niewykonanie umowy może mieć wiele przyczyn, które nie wiążą się z zamiarem popełnienia przestępstwa. Przedsiębiorca może rzeczywiście zamierzać wykonać umowę, ale następnie:
utracić płynność finansową,
mieć problemy z dostawcą,
nie otrzymać materiałów potrzebnych do realizacji zamówienia,
utracić pracowników,
doświadczyć awarii sprzętu,
napotkać nieprzewidziane problemy techniczne,
błędnie oszacować możliwości wykonania zamówienia,
wejść w konflikt z klientem dotyczący sposobu realizacji umowy.
W takich przypadkach może powstać odpowiedzialność kontraktowa, ale nie musi powstać odpowiedzialność karna.
Kiedy niewykonanie umowy może stanowić przestępstwo, a kiedy pozostaje sporem cywilnym?
W praktyce granica pomiędzy niewykonaniem umowy a przestępstwem oszustwa nie zawsze jest oczywista. O tym, jak należy zakwalifikować zachowanie kontrahenta, decydują przede wszystkim okoliczności towarzyszące zawarciu umowy, sposób działania stron oraz zamiar, z jakim kontrahent przyjął zaliczkę. Poniższa tabela przedstawia przykładowe sytuacje, które mogą wskazywać na odpowiedzialność karną, oraz te, które co do zasady pozostają w sferze odpowiedzialności cywilnej:
MOŻE WSKAZYWAĆ NA PRZESTĘPSTWO OSZUSTWA
CO DO ZASADY POZOSTAJE SPOREM CYWILNYM
Kontrahent od początku nie zamierzał wykonać umowy, a zawarł ją w celu uzyskania pieniędzy.
Kontrahent w chwili zawierania umowy rzeczywiście zamierzał ją wykonać, ale później nie był w stanie tego zrobić.
Kontrahent pobiera zaliczkę, wiedząc, że nie posiada możliwości wykonania usługi lub dostarczenia towaru.
Po zawarciu umowy wystąpiły nieprzewidziane problemy finansowe, organizacyjne lub techniczne.
Przy zawieraniu umowy posługuje się nieprawdziwymi informacjami, aby skłonić klienta do zapłaty.
Kontrahent miał problemy z dostawcą, pracownikami lub podwykonawcą, które wpłynęły na możliwość wykonania umowy.
Zawiera wiele umów i pobiera kolejne zaliczki, mimo że wie, że nie jest w stanie zrealizować zamówień.
Kontrahent nie wykonał umowy z powodu błędu w organizacji działalności lub błędnego oszacowania możliwości realizacji zamówienia.
Kontrahent przedstawia fikcyjne uprawnienia, doświadczenie, zaplecze techniczne lub możliwości wykonania usługi.
Strony pozostają w sporze co do sposobu wykonania umowy, zakresu świadczenia lub terminu realizacji.
Po otrzymaniu zaliczki zrywa kontakt, a jego wcześniejsze działania wskazują na zaplanowane wyłudzenie pieniędzy.
Kontrahent pozostaje w kontakcie z klientem, podejmuje próby wykonania umowy lub proponuje rozwiązanie problemu.
Już przy przyjmowaniu pieniędzy kontrahent wie, że nie wykona świadczenia, a mimo to zapewnia klienta o jego realizacji.
Kontrahent rozpoczął realizację umowy, lecz nie ukończył jej z powodu późniejszych okoliczności.
Sposób działania kontrahenta wskazuje na celowe wprowadzenie klienta w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej.
Doszło do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, ale brak dowodów na to, że kontrahent od początku działał z zamiarem oszustwa.
Zaliczka a zadatek – jaka jest różnica?
Przy dochodzeniu zwrotu pieniędzy istotne jest również ustalenie, czy wpłacona kwota była zaliczką, czy zadatkiem:
zaliczka jest co do zasady świadczeniem spełnionym na poczet przyszłej realizacji umowy – jeżeli umowa nie zostanie wykonana i brak jest podstawy do zatrzymania wpłaconej kwoty, może powstać obowiązek jej zwrotu
zadatek pełni natomiast dodatkową funkcję zabezpieczającą wykonanie umowy, zgodnie z art. 394 Kodeksu cywilnego, jeżeli jedna ze stron nie wykonuje umowy, druga strona może w przypadkach przewidzianych w tym przepisie odstąpić od umowy i żądać sumy dwukrotnie wyższej od zadatku.
Zwrot zaliczki za niewykonaną usługę może być dochodzony, jeżeli istnieje ku temu odpowiednia podstawa prawna. W pierwszej kolejności należy ustalić, czy doszło do skutecznego odstąpienia od umowy albo czy z innych przyczyn powstał obowiązek zwrotu otrzymanej kwoty.
Następnie warto skierować do kontrahenta formalne wezwanie, tj. wezwanie do zwrotu zaliczki powinno jasno określać:
dane stron,
umowę, której dotyczy żądanie,
wysokość wpłaconej zaliczki,
przyczynę żądania jej zwrotu,
podstawę prawną żądania – jeżeli jest możliwe jej wskazanie,
termin zapłaty,
numer rachunku bankowego,
konsekwencje braku dobrowolnego zwrotu.
W praktyce często stosuje się termin 7 lub 14 dni, jednak właściwy termin należy ocenić z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy.
Jeżeli usługa nie została wykonana, a istnieje podstawa do żądania zwrotu wpłaconej zaliczki, warto działać w określonej kolejności. Pozwala to nie tylko uporządkować sytuację, ale również zgromadzić dowody potrzebne do skutecznego dochodzenia należności.
KROK I – WERYFIKACJA UMOWY
w pierwszej kolejności należy dokładnie przeanalizować zawartą umowę, bowiem należy ustalić, jakie świadczenie miał wykonać kontrahent, w jakim terminie oraz jakie konsekwencje przewidziano na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy
ważne – warto również sprawdzić, czy wpłacona kwota rzeczywiście była zaliczką, a nie zadatkiem, oraz czy umowa określa zasady jej rozliczenia lub zwrotu
KROK II – USTALENIE CZY ISTNIEJE PODSTAWA DO ŻĄDANIA ZWROTU
sam fakt niewykonania usługi nie zawsze oznacza, że zaliczka automatycznie podlega zwrotowi (w zależności od rodzaju umowy konieczne może być m.in. skuteczne odstąpienie od umowy)
ważne – przed skierowaniem żądania warto ustalić, czy roszczenie o zwrot zaliczki już powstało i jest wymagalne
KROK III – ZGROMADZENIE DOWODÓW
przed kontaktem z kontrahentem warto zabezpieczyć wszystkie dokumenty związane z umową i płatnością
w szczególności należy zachować:
umowę lub potwierdzenie zamówienia,
potwierdzenie wpłaty zaliczki,
fakturę lub rachunek,
ofertę przedstawioną przez kontrahenta,
korespondencję e-mail i SMS,
wiadomości dotyczące terminu wykonania usługi,
dokumentację potwierdzającą niewykonanie umowy,
wcześniejsze wezwania lub deklaracje kontrahenta dotyczące zwrotu pieniędzy.
ważne – dokumentacja może mieć istotne znaczenie, jeżeli konieczne będzie późniejsze dochodzenie należności przed sądem
KROK IV – WYSYŁKA WEZWANIA DO ZWROTU ZALICZKI
następnym krokiem jest skierowanie do kontrahenta wezwania do zwrotu zaliczki, w którym należy wskazać przede wszystkim wysokość żądanej kwoty, podstawę żądania oraz termin, w którym pieniądze powinny zostać zwrócone.
należy warto również wskazać rachunek bankowy, na który ma nastąpić płatność, oraz zaznaczyć, jakie działania zostaną podjęte w przypadku braku dobrowolnego zwrotu
KROK V – DOCHODZENIE NALEŻNOŚCI PRZED SĄDEM
jeżeli brak zwrotu zaliczki utrzymuje się pomimo wezwania, możliwe jest dochodzenie należności na drodze postępowania cywilnego
przed wniesieniem pozwu należy zweryfikować m.in. podstawę prawną roszczenia, jego wymagalność oraz zgromadzone dowody
KROK VI – SKIEROWANIE SPRAWY DO EGZEKUCJI
samo uzyskanie korzystnego wyroku lub nakazu zapłaty nie zawsze oznacza, że pieniądze zostaną dobrowolnie zwrócone, bowiem jeżeli dłużnik nadal nie zapłaci, po uzyskaniu tytułu wykonawczego możliwe jest wszczęcie egzekucji komorniczej
Podsumowanie
Brak zwrotu zaliczki nie oznacza automatycznie, że doszło do oszustwa, ponieważ w zależności od okoliczności sprawy niewykonanie umowy może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej, ale w niektórych przypadkach zachowanie kontrahenta może również wypełniać znamiona przestępstwa. Jeżeli kontrahent nie wykonał umowy, w pierwszej kolejności należy ustalić, czy i na jakiej podstawie przysługuje roszczenie o zwrot zaliczki za niewykonaną usługę. Następnie warto skierować do kontrahenta formalne wezwanie do zwrotu zaliczki, a jeżeli nie doprowadzi ono do dobrowolnej zapłaty należy rozważyć dochodzenie należności na drodze sądowej, a następnie, w razie potrzeby, egzekucję komorniczą.
Inaczej należy ocenić sytuację, gdy istnieją okoliczności wskazujące, że kontrahent już w chwili zawierania umowy i przyjmowania zaliczki nie zamierzał wykonać swojego zobowiązania, a jego działanie było od początku nakierowane na uzyskanie korzyści majątkowej poprzez wprowadzenie drugiej strony w błąd. W takim przypadku, obok odpowiedzialności cywilnej, może pojawić się również odpowiedzialność karna za oszustwo. Dlatego w każdej sprawie dotyczącej braku zwrotu zaliczki a niewykonania umowy kluczowe jest ustalenie rzeczywistych przyczyn niewykonania zobowiązania oraz zamiaru, z jakim działał kontrahent. Sama nieskuteczna realizacja umowy czy brak zwrotu pieniędzy nie przesądzają jeszcze o popełnieniu przestępstwa. Granica przebiega przede wszystkim pomiędzy zwykłym niewykonaniem zobowiązania a celowym działaniem zmierzającym do wyłudzenia pieniędzy.
FAQ - najczęściej zadawane pytania
Czy można zgłosić brak zwrotu zaliczki na Policję?
Sam fakt, że kontrahent nie zwrócił zaliczki, nie oznacza jeszcze, że właściwą drogą jest postępowanie karne. Jeżeli problem sprowadza się do tego, że jedna ze stron nie wykonała zobowiązania wynikającego z umowy, właściwym sposobem dochodzenia roszczenia może być postępowanie cywilne. Inaczej należy ocenić sytuację, w której istnieją konkretne okoliczności wskazujące, że kontrahent już w chwili zawierania umowy działał z zamiarem uzyskania pieniędzy poprzez wprowadzenie drugiej strony w błąd. W takim przypadku można rozważyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Autorka tekstów prawnych na ifirma.pl. Prawnik posiadająca wieloletnie doświadczenie w doradztwie prawnym oraz podatkowym. Na co dzień swoją wiedzę i doświadczenie poszerza dzięki pracy jako specjalista do spraw prawnych, a czas wolny poświęca na podnoszenie kwalifikacji w zakresie aspektów prawnych w e-commerce i social mediach oraz szeroko pojętym prawie autorskim.
Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.
Administratorem Twoich danych osobowych jest IFIRMA S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu, jak również w celu obrony lub dochodzenia roszczeń. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga.
O szczegółach przetwarzania danych przez IFIRMA S.A dowiesz się ze strony polityki prywatności serwisu ifirma.pl.
W 2026 roku w Polsce wprowadza się Krajowy System e-Faktur (KSeF), co wymusza na firmach obowiązek wystawiania i odbierania faktur elektronicznych. Planujesz otworzyć firmę w 2026 roku? Sprawdź, czy już podczas rejestracji firmy będziesz musiał korzystać z KSeF oraz czy logowanie do systemu jest konieczne już na etapie zakładania działalności.
Dzień Wolności Podatkowej symbolicznie oznacza moment, od którego, według przyjętych wyliczeń, przestajemy pracować na utrzymanie państwa, a zaczynamy zarabiać dla siebie. Choć brzmi dość obrazowo, w praktyce pełni rolę pewnego rodzaju wskaźnika ekonomicznego pokazującego relację między dochodami obywateli a poziomem podatków i składek trafiających do budżetu.
Skrót “API” coraz częściej pojawia się w kontekście narzędzi e-commerce i usług online. Czym właściwie jest API, jak działa i do czego wykorzystuje się ten element w sklepie internetowy? Wyjaśniamy na przykładzie API w IFIRMA w ramach Integratora E-Commerce.
Sztuczna inteligencja coraz częściej staje się jednym z podstawowych narzędzi wykorzystywanych w działalności gospodarczej. Nie jest już rozwiązaniem zarezerwowanym wyłącznie dla dużych przedsiębiorstw dysponujących rozbudowanymi działami IT, bowiem z narzędzi generatywnej AI korzystają również mikroprzedsiębiorcy i małe firmy szczególnie przy tworzeniu treści, prowadzeniu mediów społecznościowych, przygotowywaniu reklam, analizowaniu danych czy komunikacji z klientami.
Klauzula informacyjna –
kontakt
telefoniczny marketing
Jeżeli wyrazisz zgodę, zadzwonimy do Ciebie, aby przybliżyć Ci naszą
ofertę. Wyrażoną zgodę możesz wycofać w dowolnym momencie, wysyłając
wiadomość e-mail na adres iod@ifirma.pl. Administratorem Twoich
danych
osobowych będzie IFIRMA SA z siedzibą we Wrocławiu przy ul.
Grabiszyńskiej 241G, 53-234 Wrocław. Więcej o tym, jak chronimy
Twoje
dane dowiesz się na stronie: https://www.ifirma.pl/rodo