E-commerce w czasach COVID-19. Jak dostosować strategię marketingową do nowych zachowań użytkowników?

Akcja #zostańwdomu, wprowadzona, by opóźnić skalę rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, być może na trwałe, a na pewno na długo zmieniła zachowania zakupowe internautów na całym świecie. I o ile na początku ludzie zareagowali gromadzeniem zapasów i masowym wykupywaniem środków medycznych oraz podstawowych artykułów gospodarstwa domowego, o tyle dzisiaj zwyczajnie już ograniczają wydatki.

Strategia marketingowa i sprzedaż w obliczu kryzysu

Nic zresztą dziwnego. W obliczu nieuchronnej recesji, bez jasnych planów naprawczych i niepewnych pomocowych, apetyty na artykuły, które nie należą do tych podstawowych wyraźnie zmalały. To z kolei już teraz zepchnęło wiele marek modowych i luksusowych na skraj bankructwa i nie ma znaczenia, czy sprzedawały online czy offline.

Początkowo głośne tezy o tym, że e-commerce w całej rozciągłości wyjdzie z kryzysu na tarczy, już teraz można więc włożyć między bajki. Choć drogerie i sklepy spożywcze wyraźnie zyskują, pozostałe segmenty zaliczają spadki, jakich kilka miesięcy temu nie zakładały nawet w najgorszych scenariuszach. Tym bardziej, że to właśnie segmenty takie jak moda i np. sprzęt RTV były dotychczas prymusami w internetowym handlu. Z kolei e-pharmacy i e-grocery, czyli drogeria i „spożywka” nie były przygotowane na obecne wzrosty i dopiero się z nim oswajają.

Śmiało można więc powiedzieć, że kryzys, oprócz tego, że przyspieszył wszystkie rynkowe tendencje, to – w długiej perspektywie – stworzy nowych liderów. W krótkim i średnim terminie jest jednak więcej niż groźnie, a im mniejszy podmiot i mniej gotówki „w skarpecie” tym gorzej/

Nie zmienia to jednak faktu, że wyzwań nie brakuje. W branży modowej już teraz pojawia się problem z związany np. ze sprzedażą kolekcji wiosennych i wcześniejszą promocją letniego katalogu.

Co mogą zrobić detaliści, by przetrwać kryzys?

Serwis Search Engine Land, podpowiada kilka strategii, którym warto się przyjrzeć.

Przyspiesz sprzedaż zalegającego towaru

Detaliści z nadwyżkami zapasów powinni opracować plan szybkiej sprzedaży produktów i dostosować do niego swoje cele na platformach marketingowych takich jak Google Ads. Ich kampanie powinny mieć niższy docelowy ROAS, aby umożliwić Ci ustalanie wyższych stawek i wyświetlanie reklam większej grupie odbiorców.

Obniżenie celów ROAS zapewni elastyczność w testowaniu różnych strategii i określaniu, które działają najlepiej dla różnych produktów.

Spróbuj dotrzeć do nowych odbiorców

Zachowania zakupowe użytkowników zamkniętych w domu bardzo się zmieniły, dlatego też zmienić powinny się też Twoje strategie targetowania kampanii Google Ads. Sprawdź, czy Twoje ustawienia demograficzne i pory dnia nie wymagają aktualizacji. Być może nie zwracałeś dotychczas uwagi na seniorów, którzy zazwyczaj nie robią zakupów online? Zobacz, czy teraz nie mogą stać się Twoją grupą docelową. Twoje produkty nie sprzedawały się w ciągu dnia, kiedy ludzie byli w biurach? No cóż, dzisiaj pracują głównie z domów… Uważnie śledź trendy, analizując np. zachowania użytkowników w Google Analytics. Tam znajdziesz większość odpowiedzi.

sprzedaż w czasach epidemii

COVID-19 a sprzedaż – jak przetrwać kryzys?

Monitoruj słowa kluczowe

Śledzenie skuteczności słów kluczowych we wszystkich kampaniach jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. Nic innego nie powie Ci, czego potrzebują użytkownicy, a niektórych branżach ruch z nietypowych fraz, takich jak „środki dezynfekujące do rąk”, a także „jak zrobić drożdże” wyraźnie wzrósł. Upewnij się, że Twoje słowa kluczowe są trafne.

Zaktualizuj tekst reklamy

Dopasuj również teksty Twoich reklam i zbuduj landing page’e, które będą kierować uwagę odbiorców na najbardziej poszukiwane produkty. Zobacz, czy ze względu na koronawirusa produkty, które dotychczas cieszyły się umiarkowanym zainteresowaniem, nie radzą sobie lepiej. Jeśli tak, być może zasługują na dedykowaną stronę docelową?

▲ wróć na początek

Popularne posty:

UWAGA

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress oraz Disqus. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. Dane w systemie Disqus zapisują się na podstawie Twojej umowy zawartej z firmą Disqus. O szczegółach przetwarzania danych przez Disqus dowiesz się ze strony.
BezpiecznaKsiegowoscPan

Bezpieczna księgowość bez wychodzenia z domu

jesteś w stałym kontakcie telefonicznym i mailowym z dedykowaną księgową

*zapomnij o papierkowej robocie, wystaw faktury i zaksięguj koszty w aplikacji ifi

IFIRMA nowoczesna rzetelna księgowość #zostanwdomu

ZLECAM KSIĘGOWOŚĆ

Szukasz księgowości?
wybierz ifirma.pl

✅ dedykowana księgowa,


✅ program do faktur,


✅ gotowe rozliczenia i zero zmartwień.

ZLECAM KSIĘGOWOŚĆ

Przetestuj nasz program do faktur
bez zobowiązań