Jak zadbać o ruch organiczny, by złagodzić wpływ COVID-19 na Twój biznes?

Koronawirus w ciągu kilku miesięcy przemeblował naszą rzeczywistość w sposób, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się całkowicie nieprawdopodobny. Dzisiaj, po zaledwie kilku tygodniach przymusowego lockdownu, wiadomo że na powrót do starych trajektorii może już nie być szansy. Jak więc dostosować swój internetowy biznes się do nowej rzeczywistości?

Wpływ COVID-19 na e-commerce

Po pierwsze, między bajki trzeba włożyć, przekonanie jakoby e-commerce był kulodporny. Owszem, sektory, które dotychczas bynajmniej nie brylowały w cyfrowym handlu, takie jak zakupy spożywcze, drogerie i apteki, odnotowały zdecydowane wzrosty sprzedaży w tym kanale, ale cała reszta – a już szczególnie moda i marki luksusowe – nie mogą na to liczyć.

Ogółem, rynek e-commerce także mocno odczuje skutki kryzysu. Modowe marki w ostatnich latach wysforowały się na czoło tych najbardziej zdigitalizowanych, o czym najlepiej świadczy błyskawiczna kariera choćby niemieckiego Zalando czy polskiego eObuwie. Dzięki przyjaznej pro-konsumenckiej polityce darmowej dostawy i wydłużonego czasu na zwrot zamówionych towarów, nabraliśmy zaufania do tej formy kupowania ubrań, ale… okoliczności się zmieniły. Oczywiście, nie wszyscy stracili pracę, ale zdecydowana większość straciła nastrój sprzyjający wydawaniu pieniędzy na rzeczy nie niezbędne. I tak jak wciąż musimy kupować jedzenie i zaopatrywać się w leki, co w ostatnim czasie najchętniej robimy online, tak z kupowaniem nowych ubrań, biżuterii czy butów zwyczajnie się wstrzymaliśmy.

Czy to znaczy, że w e-commerce nie warto inwestować? Bynajmniej! To, że żaden kryzys nie trwa wiecznie jest oczywiście truizmem, którego nie warto powtarzać, ale to, że każdy kryzys – mniej lub bardziej – wpływa na zmianę zachowań społeczeństwa już warto sobie uświadomić. I wykorzystać na swoją korzyść, bo klientów, do których teraz dotrzemy, możemy przy sobie zatrzymać na dłużej.

SEO, które w ogromnej mierze opiera się na dostarczaniu wartościowego contentu, jest do tego idealnym narzędziem. Treści, które serwujemy użytkownikom muszą bowiem dostarczać im rzeczywistych korzyści i użytecznych informacji. A Ty najlepiej znasz swoich użytkowników i najlepiej wiesz, czego potrzebują. To z kolei oznacza, że bardzo wiele możesz zrobić samodzielnie, bez pomocy zewnętrznych specjalistów, na których teraz prawdopodobnie nie będziesz chciał przeznaczać teraz swoich zasobów.

Powinieneś jednak wiedzieć, że zachowania Twoich użytkowników w domu, różnią się od tych, które mogłeś obserwować wcześniej i jest to zmiana, która utrzyma się przez co najmniej kilka najbliższych tygodni. Oprócz tego, że użytkownicy w mniejszym stopniu kierują się potrzebą chwili, to są też w swoich poszukiwaniach dużo bardziej skrupulatni. Częściej używają long-tailowych, czyli rozbudowanych fraz kluczowych i – ogólnie – więcej czasu poświęcają na internetowy research. I tu właśnie leży Twoja szansa.

Każda witryna powinna mieć stronę o COVID-19

Jakkolwiek cynicznie by to nie brzmiało, powinieneś odnieść się do tematu COVID-19 z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze to zwyczajnie temat wysokopożądany i często wyszukiwany. Jeśli zdołasz przechwycić chociaż ułamek tego zainteresowania, to pierwszy krok do sukcesu. Nie sil się jednak na eksperckość. W ostatnim czasie domorosłych wirusologów i statystyków namnożyło się tak wielu, że nie musisz być kolejnym, tym bardziej, że Google wdrożyło już szereg narzędzi, które ograniczają ich zasięg. Skup się raczej na tym, co robi Twoja firma i – jeśli jest to możliwe – pokaż, że jesteś kimś, komu zależy. Wiele firm zaangażowało się w akcje pomocowe związane z łagodzeniem skutków pandemii i nie trzeba być wielką korporacją, by pójść ich śladem. Zastanów się, co możesz zrobić i po prostu to zrób, bo finanse nie muszą być żadną blokadą, jeśli zaoferujesz np. dostęp do wiedzy albo zwyczajnie – swój czas.

Twoje działania powinny wzbudzić zaufanie Twoich klientów, bo stąd już tylko krok do zdobycia ich lojalności. Jeśli prowadzisz restaurację, powiedz, jakie środki ostrożności podejmujesz, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno klientom, jak i zespołowi. Jeśli sprzedajesz produkty, poinformuj o tym, jak zmieniła się linia produkcyjna, by zminimalizować kontakty między pracownikami; a jeśli prowadzisz sklep stacjonarny powiedz, kiedy jest zamknięty i – w miarę możliwości – zorganizuj alternatywne sposoby sprzedaży lub dostawy produktów.

Znajdź nowe i nowe tematy do tworzenia treści

Znalezienie aktualnych i pożądanych tematów będzie miało zasadnicze znaczenie w przechwytywaniu ruchu. Ale jak się do tego zabrać, gdy sytuacja jest bezprecedensowa?

W przypadku tworzenia treści, Google Trends powinny być pierwszym miejscem, do którego udasz się po wskazówki. Zważywszy na to, że w ciągu ostatnich 30 dni nastąpiły iście sejsmiczne zmiany, inne narzędzia do badania słów kluczowych, takie np. jak Google Keyword Planner, mogą nie mieć najnowszych danych. Google Trends, które gromadzą dane w czasie rzeczywistym, pozwolą Ci myśleć o kilka kroków do przodu.

By jednak przyciągnąć na swoją stronę ruch z potencjałem biznesowym, musisz zidentyfikować te trendy, które mają wartość dla Twojej firmy. Pomyśl też o zmodyfikowaniu słów kluczowych tak, by odbijały sytuację, w której znaleźli się Twoi klienci, choćby dodając do niektórych fraz element „w domu”.

Innym miejscem, do którego warto zajrzeć, jest Exploding Topics. Platforma ta agreguje dane w wyszukiwarkach i konwersacjach, aby typować tematy, które dobrze rokują. Następnie tworzy listę, którą potem można personalizować i pogłębiać ją dodając informacje związane tylko z wybranym okresem lub jedną branżą.

Sprawdzaj, co konwertuje

Testy w działaniach online są kluczowe do zidentyfikowania tego, co działa najlepiej, ale – w normalnych warunkach – często brakuje czasu, by odpowiednio się nad nimi pochylić. Teraz, dzięki dzięki ruchowi, który generujesz, możesz bardziej proaktywnie pracować nad tym, by Twoja witryna skuteczniej przekształcała traffic w klientów. Jak?

Po pierwsze, określ, jakich słów kluczowych używają użytkownicy do znalezienia Twojej witryny i do jakich stron wysyłasz ten ruch. Przeglądając Google Analytics i Google Search Console określ, które strony odnotowały największe spadki, a które mają najwyższe współczynniki odrzuceń. Czy komunikaty na tych stronach zaspokajają oczekiwania użytkowników? Jeśli nie, może być konieczna aktualizacja treści i ich optymalizacja z zastosowaniem np. precyzyjniejszych słów kluczowych. Jeśli zadbałeś o konfiguracje map cieplnych (np. HotJara), to również właściwy czas, by skorzystać z dostępnych tam danych i – być może – poprawić architekturę informacji na stronie.

Po drugie, zidentyfikuj wszystkie elementy, które utrudniają konwersję i popracuj nad ich poprawą. Przetestuj np. liczbę pól, które należy wypełnić w formularzu zamówienia i usuń te, które nie są niezbędne, Zadbaj też o to, by dostarczyć użytkownikom odpowiedni wybór opcji płatności i – ogólnie – popracuj na tym, by poprawić ich doświadczenia.

I na koniec: pośpiesz się, świat się zmienił. Tworzenie treści na podstawie trendów, których ludzie szukają teraz, pomoże Ci złagodzić potencjalne negatywne wpływy nowej sytuacji na na Twój ruch organiczny.

▲ wróć na początek

Popularne posty:

UWAGA

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress oraz Disqus. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. Dane w systemie Disqus zapisują się na podstawie Twojej umowy zawartej z firmą Disqus. O szczegółach przetwarzania danych przez Disqus dowiesz się ze strony.
BezpiecznaKsiegowoscPan

Bezpieczna księgowość bez wychodzenia z domu

jesteś w stałym kontakcie telefonicznym i mailowym z dedykowaną księgową

*zapomnij o papierkowej robocie, wystaw faktury i zaksięguj koszty w aplikacji ifi

IFIRMA nowoczesna rzetelna księgowość #zostanwdomu

ZLECAM KSIĘGOWOŚĆ

Szukasz księgowości?
wybierz ifirma.pl

✅ dedykowana księgowa,


✅ program do faktur,


✅ gotowe rozliczenia i zero zmartwień.

ZLECAM KSIĘGOWOŚĆ

Przetestuj nasz program do faktur
bez zobowiązań