Prowadzenie firmy na zwolnieniu lekarskim. Jakie są możliwości?

prowadzenie firmy na zwolnieniu lekarskim

Przebywanie na zwolnieniu lekarskim w znacznym stopniu ogranicza możliwości wykonywania pracy. Prowadzenie działalności gospodarczej jest o tyle specyficzne, że oderwanie się od obowiązków zawodowych bywa w praktyce niemożliwe. Czy w trakcie zwolnienia chorobowego można prowadzić działalność gospodarczą? Jak prowadzić biznes w domu? Co tak naprawdę niesie za sobą zwolnienie lekarskie?

Prowadzenie działalności na zwolnieniu lekarskim – wprowadzenie

Chorobowe przysługuje osobie prowadzącej działalność gospodarczą, a także osobom stale z nią współpracującym. Warunkiem niezbędnym do otrzymania zwolnienia jest jednoznaczna opinia lekarza o czasowej niezdolności do pracy.

Przedsiębiorcy przebywającemu na zwolnieniu lekarskim przysługuje zasiłek chorobowy wypłacany przez ZUS. Składki ZUS nie muszą być opłacane w czasie trwania choroby.

Przyjmuje się, że osoba ubezpieczona, która pobiera zasiłek chorobowy, nie może podejmować pracy zarobkowej. Podstawowa zasada – w myśl litery prawa, wykonywanie działalności w okresie zwolnienia lekarskiego skutkuje utratą prawa do zasiłku na cały okres jego trwania.

Istnieją jednak wyjątki. Nie każda czynność służbowa jest rozumiana wprost jako praca. Dopuszcza się wykonywanie takich działań, które nie wiążą się bezpośrednio z osiąganiem dochodu.

Prawo do zasiłku – niezbędne warunki

Możliwość pobierania zasiłku chorobowego jest ściśle ustalona. Obowiązują kwestie formalne, których należy bezwzględnie przestrzegać:

  • zadeklarowanie składek na ubezpieczenie społeczne nie może mieć innego wymiaru niż podstawa kwoty na ubezpieczenie chorobowe;
  • prawo do zasiłku przysługuje w momencie, gdy składka jest opłacana terminowo, a więc do 10 dnia każdego miesiąca (dla osób opłacających wyłącznie swoje składki);
  • istnieje możliwość opłacenia składki do 15 dnia miesiąca (dla osób będących płatnikami innych osób)
  • opłacenie składki po terminie (nawet jednodniowym) skutkuje utratą prawa do zasiłku na okres 3 miesięcy;
  • prawo do zasiłku przysługuje przedsiębiorcy po upływie 90 dni, które określa się mianem “okresu wyczekiwania”;
  • jednokrotne opłacenie składki ZUS nie powoduje natychmiastowego otrzymania prawa do zasiłku;
  • istnieje możliwość złożenia prośby do ZUS o możliwość opłacenia składki po terminie.

Przestrzeganie tych zasad jest koniecznością. Odstępstwa zdarzają się wyjątkowo rzadko, a ich przebiegu nie można brać za ogólnie przyjętą regułę.

 

Więcej informacji o zwolnieniach lekarskich dla przedsiębiorców w naszym filmie:

 

Kiedy traci się prawo do świadczeń chorobowych?

Ewentualna utrata prawa do zasiłku chorobowego jest ściśle regulowana ustawą. Artykuł 17. pkt 1 ustawy zasiłkowej stanowi o tym, że:

ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Czy istnieją przypadki szczególne, w których to sąd decyduje o zasiłku chorobowym?

Między ZUS a przedsiębiorcami zdarzają się sprawy sporne. Ich rozstrzygnięcie niejednokrotnie musiało odbyć się za pośrednictwem sądu. Sprawami z tego zakresu zajmowały się nie tylko sądy rejonowe i okręgowe. Niektóre sprawy były na tyle rozległe i niejednoznaczne, że wymagane było skierowanie ich do Sądu Najwyższego.

Przybliżenie sytuacji na konkretnych przykładach pokazuje ewentualności, z jakimi, być może, przyjdzie się zmierzyć. Omówienie trzech orzeczeń sądowych może okazać się pomocne w pełnym zobrazowaniu omawianego zagadnienia.

  1. Orzeczenie Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 25.08.2020 (sygn. akt IV U 532/19)

    Płatnik wniósł oskarżenie przeciwko ZUS, który odmówił mu wypłaty zasiłku zdrowotnego; ZUS motywował swoją decyzję tym, że nie zastał oskarżyciela pod wskazanym adresem zamieszkania; pacjent wskazał lekarzowi adres zameldowania, który nie był tożsamy z adresem zamieszkania; strona oskarżona w uzasadnieniu swojej decyzji o nieprzyznaniu zasiłku chorobowego, wskazała na zasadę, że o zmianie adresu pobytu powinno się powiadomić w ciągu 3 dni od wystąpienia takiej ewentualności.

    Sąd wydał orzeczenie na korzyść wnioskodawcy, ponieważ w toku postępowania ustalono, że ten od 7 lat zamieszkuje poza miejscem zameldowania i w żaden sposób tego nie zataja. Lekarz zeznał, że nie prosił o wskazanie adresu zameldowania, a wyłącznie o adres zamieszkania. Zważając na wyżej wymienione okoliczności, Sąd Rejonowy wydał postanowienie o tym, że wnioskodawcy należne jest wypłacenie zasiłku chorobowego przypadającego na sporny okres.

    Jest to nietypowy przykład. Błąd wynikający z prostego niedomówienia oraz oczywistej pomyłki formalnej, przerodził się w odmowę wypłaty należnych świadczeń – a co za tym idzie – sprawę sądową. Prawo tym razem także stało po stronie płatnika ZUS.

    Powołanie się na szczegóły regulaminu wewnętrznego w żaden sposób nie jest pewnikiem. Dopiero rozpatrzenie wszelkich okoliczności sprzyja pełnemu zrozumieniu sprawy, która – po raz kolejny – nie jest jednowymiarowa.

  2. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 23.11.2020 (sygn. akt VIII Ua 55/20)

    Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia wydał dnia 24.06.2020 wyrok w sprawie osoby oskarżonej przez ZUS o bezpodstawne pobieranie zasiłku chorobowego w okresie od 30 listopada do 18 grudnia 2019. Zdaniem organu rentownego, osoba oskarżona nie podała lekarzowi informacji o swoim faktycznego miejsca pobytu, wskutek czego osoby kontrolujące nie zastały jej w deklarowanym miejscu zamieszkania. Od strony oskarżonej ZUS wymagał więc zwrotu zasiłku z funduszu chorobowego o wysokości 1279 zł wraz z ustawowymi odsetkami.

    Osoba, którą oskarżono, podkreśliła fakt, że lekarz orzecznik zalecił jej wizyty u psychologa, które miały odbywać się w trakcie trwania urlopu zdrowotnego. Wyrok Sądu Rejonowego został zaskarżony i skierowany do Sądu Okręgowego w Łodzi. Wyższa instancja była przychylna dla osoby oskarżonej, biorąc pod uwagę brak jej złych intencji oraz pozwolenie lekarskie na wyjście z domu w celu udania się na terapię.

    Przytoczona sprawa jest pomocna w omówieniu kilku istotnych zagadnień. Przebywanie w domu na urlopie zdrowotnym jest w teorii czasem, który osoba chora musi poświęcić na odzyskanie zdolności do pracy. Ta zasada ma dwojaki charakter. Lekarz może zalecić osobie chorej, aby przebywała wyłącznie w domu przez czas, który jest, jego zdaniem, adekwatny do ciężaru choroby. Inną sytuacją jest orzeczenie tymczasowej niezdolności do pracy spowodowanej innymi czynnikami niż choroba dotykająca człowieka w sposób fizyczny. Kiedy chory doznaje uszczerbku na zdrowiu psychicznym lub po prostu dane schorzenie nie stwarza konieczności przebywania w domu, kontrola ZUS nie powinna wiązać się z dalekosiężnymi konsekwencjami.

  3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2018 (sygn. akt III UZP 7/18)

    Do SN wpłynął wniosek odwoławczy od decyzji ZUS w sprawie odmowy prawa do zasiłku chorobowego. Strona zdecydowała się na drogę sądową z Zakładem, wnosząc że w okresie 10.08.2015 r. do 10.02.2016 r. była zatrudniona w sklepie jako kasjer-sprzedawca. Poza tym, od 28.07.2015 r. była zatrudniona na umowę zlecenia z inną firmą. Podczas trwania umowy, tj. 11.09.2015 r. osoba ubezpieczona stała się niezdolna do pracy zarobkowej, a stan ten trwał do dnia 10.02.2016 r. – a więc do dnia zakończenia umowy.

    Zleceniodawca, z którym podpisano umowę zlecenia zdecydował się na jej wypowiedzenie, biorąc pod uwagę brak dyspozycyjności zatrudnionej przez siebie osoby; osoba zatrudniona otrzymała od zleceniodawcy honorarium w wysokości 70,59 zł brutto; zadania powierzone przez zleceniodawcę nie były wykonywane w żaden sposób, a sugestie ich wykonania były odrzucane. Osoba przebywająca wówczas na zasiłku chorobowym w żaden sposób nie naruszyła warunków związanych z pobieraniem tego typu świadczeń.

    ZUS, po wyrokach dwóch instancji, postanowił skierować sprawę na najwyższy szczebel. SN miał za zadanie rozstrzygnąć pewne wątpliwości: skoro osoba stała się niezdolna do pracy zarobkowej, jednocześnie nie będąc też zdolną do pracy zarobkowej po ustaniu okresu krótszego niż 14 dni po zakończeniu okresu trwania ubezpieczenia chorobowego, to więc liczy się cały czas niezdolności do pracy czy wyłącznie czas kontynuacji działań zarobkowych?

    Tym razem powraca wcześniej wspomniana kwestia wykonywania pracy zarobkowej w trakcie trwania zwolnienia chorobowego. Jeżeli daną osobę obowiązują łącznie dwie umowy, a żadna z nich nie jest realizowana według jej założeń, odebranie prawa do świadczeń chorobowych nie może mieć miejsca.

Dokumentacja niezbędna do otrzymania zasiłku chorobowego

Spełnienie wymogów formalnych to wyłącznie początek drogi. Następnie należy poradzić sobie z właściwą dokumentacją. Istotne jest skrupulatne skompletowanie niezbędnych wniosków oraz żelazna terminowość. Zasady są klarowne. Do ZUS trzeba dostarczyć:

  • druk ZUS ZLA (wystawione przez lekarza orzeczenie o tymczasowej niezdolności do pracy);
  • formularz ZUS Z-3b (zaświadczenie płatnika składek obejmujące osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, ich współpracowników oraz duchowieństwo).

Aby zasiłek chorobowy mógł zostać przyznany, przedsiębiorca musi pamiętać o następujących koniecznościach:

  • dokumenty należy dostarczyć do ZUS w ciągu 7 dni od daty wystawienia zwolnienia;
  • spóźnienie może skutkować obniżeniem świadczeń nawet o 25%;
  • e-zwolnienie stanowi wyjątek od reguły – wystawienie zwolnienia przez lekarza droga elektroniczną powoduje, że formularz ZUS Z-3b może być dostarczony w dowolnym terminie.

Zobowiązania ZUS wobec przedsiębiorcy

Kiedy przedsiębiorca spełni wszystkie niezbędne warunki, ZUS ma obowiązek wypłaty zasiłku w ciągu 30 dni od momentu otrzymania dokumentów lub w okresie 30 dni od terminu opłacenia składki chorobowej. Decydujące jest to, która czynność została wykonana później. Podstawa wymiaru składek determinuje wysokość świadczeń. Wymiar składek jest deklarowany dobrowolnie przez przedsiębiorcę.

Prowadząc działalność gospodarczą, ma się prawo do otrzymania dokumentów potwierdzających:

  • podleganie ubezpieczeniom społecznym;
  • podstawę, z której pobierane są składki na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne;
  • możliwość zgłoszenia członków rodziny do ubezpieczenia społecznego;
  • brak zaległości w opłacaniu składek.

Prawem przedsiębiorców jest także możliwość odwołania się od decyzji ZUS w czasie 30 dni od daty zawiadomienia. Tego typu działania należy podjąć w sądzie właściwym terytorialnie dla miejsca zamieszkania.

Na co warto zwracać uwagę przebywając na zwolnieniu chorobowym?

Podstawową rzeczą, którą należy mieć na uwadze, jest zaprzestanie wszelkiej działalności w trakcie L4. Szczególnie w przypadku prowadzenia działalności internetowej, dobrym pomysłem jest tymczasowe przeniesienie obowiązków na inną osobę.

Dozwolone są wszystkie czynności, których następstwo nie skutkuje zyskiem. Jeżeli w trakcie trwania zwolnienia sprzedawca internetowy zdecyduje się wysłać klientowi oferowany przez siebie produkt (mieszcząc się w przedziale czasowym, na który przypada okres pobierania świadczeń chorobowych), traci prawo do zasiłku. Jest to bowiem automatyczny zarobek dla sprzedającego.

Inny przykład, choć nadal związany z branżą sprzedaży internetowej – sprzedający nie traci prawa do zasiłku, jeżeli wystawił dany produkt przed rozpoczęciem pobierania zasiłku. Nawet jeżeli wystawiony produkt sprzeda się w bardzo dużych ilościach, nie zmienia to sytuacji. Inaczej wygląda to w przypadku wystawiania czegoś na sprzedaż już w trakcie trwania chorobowego. Wtedy działania sprzedażowe obarczone są natychmiastową utratą świadczeń chorobowych.

Powracając do sentencji Sądu Najwyższego:

„Nie stanowi pracy zarobkowej, uzyskiwanie w trakcie korzystania ze zwolnienia lekarskiego dochodów, niepołączonych z osobistym świadczeniem pracy, np. podpisywanie w trakcie zwolnienia lekarskiego dokumentów finansowych, sporządzonych przez inną osobę oraz formalnoprawne tylko prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej, jeśli osoba ją prowadząca jest równocześnie pracodawcą i wyłącznie w zakresie jej obowiązków leży nadzór nad działalnością firmy”.

Przedsiębiorca może więc poniekąd nadal brać czynny udział w prowadzeniu swojej firmy, lecz – najlepiej – nie przy użyciu własnych rąk. Nie jest w żaden sposób zwolniony ze swoich standardowych obowiązków. Wykonywanie jakichkolwiek telefonów, wysyłanie maili czy inne działania, które wpływają na funkcjonowanie działalności gospodarczej są jak najbardziej dozwolone.

Zdarzały się tez przypadki, w których ZUS nie obchodził się łaskawie dla przedsiębiorców, którzy – dzięki wcześniejszym działaniom – osiągali wysoki dochód, w istocie przebywając w stanie stagnacji zawodowej na czas trwania zwolnienia. ZUS, zabierając świadczenia, działałby bezpodstawnie. Procesy rządzące sprzedażą internetową są na tyle zautomatyzowane, że właściciel nie musi brać w nich aktywnego udziału. Mało tego – tak naprawdę nie ma najmniejszego wpływu na to, jakie działania są prowadzone przez klientów jego firmy.

Działalność gospodarcza w czasie L4 – podsumowanie

Prowadzenie działalności gospodarczej w trakcie zwolnienia jest poniekąd możliwe. Kluczem do rozsądnego zarządzania przedsiębiorstwem podczas choroby jest trzymanie się kilku reguł, których złamanie jest egzekwowane ze skutkiem natychmiastowym.

Dobrze mieć rozsądny plan, znać swoje prawa i obowiązki wobec ZUS. Kilka zawiłości towarzyszących temu zagadnieniu nie powinno jednak stanowić większej przeszkody dla kogoś, kto dba o swoją firmę, a przede wszystkim – o swoje zdrowie.

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Administratorem Twoich danych osobowych jest IFIRMA S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu, jak również w celu obrony lub dochodzenia roszczeń. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. O szczegółach przetwarzania danych przez IFIRMA S.A dowiesz się ze strony polityki prywatności serwisu ifirma.pl.

O księgowości wiemy wszystko,
żebyś Ty nie musiał

Daj się zaskoczyć profesjonalnej wiedzy naszych księgowych i oddaj swoje rozliczenia w dobre ręce. A może wolisz samodzielną księgowość? Nasz program do księgowania online jest wyjątkowo prosty i intuicyjny w obsłudze, podobnie jak narzędzie do wystawiania faktur. Wybierz to, co najlepiej odpowiada Twoim potrzebom - ręczymy za każdą z usług ifirma.pl.

Romek

z ifirma.pl

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami

Załóż darmowe konto i testuj ifirmę bez zobowiązań

Nowoczesna

Rzetelna

Księgowość