Jak wykorzystać media społecznościowe w zwiększaniu ruchu na Twojej stronie sprzedażowej?

Jak zwiększyć ruch na stronie sprzedażowej

Ponad 2,3 miliarda aktywnych użytkowników mediów społecznościowych jest liczbą, której żaden szanujący się e-commerce nie może zignorować. Tym bardziej, że nie brakuje badań potwierdzających, że to właśnie one są głównym źródłem ruchu w witrynach sklepowych. Do 2021 prognozuje się, że liczba użytkowników mediów społecznościowych wzrośnie do ponad 3 miliardów.

Ponad 2,3 miliarda aktywnych użytkowników mediów społecznościowych jest liczbą, której żaden szanujący się e-commerce nie może zignorować. Tym bardziej, że nie brakuje badań potwierdzających, że to właśnie one są głównym źródłem ruchu w witrynach sklepowych. Do 2021 prognozuje się, że liczba użytkowników mediów społecznościowych wzrośnie do ponad 3 miliardów. Mimo że w krajach rozwiniętych korzystanie z mediów społecznościowych wydaje się stabilizować, rynki rozwijające się, zwłaszcza w Azji i Afryce, ciągle odkrywają ich potencjał. Zresztą, średnio globalni użytkownicy internetu ciągle spędzają w mediach społecznościowych blisko 2,5 godziny dziennie, a w digitalu każda sekunda uwagi odbiorców jest na wagę złota.

Dlaczego warto być w mediach społecznościowych?

Jeszcze kilka lat temu firmy, których grupa docelowa nie obejmowała nastolatków, miały tendencję do ignorowania mediów społecznościowych. Dzisiaj to jednak nie ma racji bytu. Największą grupę użytkowników popularnych społecznościówek stanowią osoby do 34 roku życia, a więc te, których potencjał zakupowy jest niezaprzeczalny.

Niestety, media społecznościowe, których atrakcyjność polega na dostarczaniu ciągle nowych bodźców, są także przestrzenią niezwykle trudną dla marek. Na to, by skłonić użytkowników do przerwania scrollowania feeda, mają zaledwie kilka mikrosekund.

Social media w e-commerce – jak można wykorzystać?

Media społecznościowe od dawna już reklamują się jako platformy, gdzie wykuwają się intencje zakupowe. W e-commerce można to wykorzystać na dwa różne sposoby.

Np. Facebook Marketplace lub – na razie niedostępny w Polsce – Instagram Checkout, czy kampanie zakupowe (np. kampanie CTA).

Więcej o CTA przeczytasz tutaj.
 

Można je jednak wykorzystać także w budowaniu świadomości marki i zwiększaniu ruchu na stronie docelowej. Klienci, którzy doświadczają pozytywnych interakcji z firmą w mediach społecznościowych, są bowiem bardziej skłonni polecić daną markę i skorzystać z jej oferty.

Obecność organiczna

Organiczna, czyli naturalna, obecność w mediach społecznościowych to absolutna podstawa. Mimo że algorytmy Facebooka bywają kapryśne i organiczne zasięgi coraz trudniej zwiększać bez wspomagania się płatnymi kampaniami, to właśnie naturalne budowanie społeczności wokół marki pozostaje osią aktywności w mediach społecznościowych. Jak się to tego zabrać? Przede wszystkim – warto wybrać 2-3 platformy, na których nasza grupa docelowa spędza najwięcej czasu. O ile bowiem Facebook umożliwia publikowanie bardzo wielu formatów, o tyle np. Instagram czy Twitter narzucają już trochę ograniczeń.

Bez względu jednak na platformę, kluczowe jest zaoferowanie użytkownikom tego, co odpowie na ich potrzeby, ale żeby to zrobić, trzeba je najpierw poznać. Bez dogłębnej analizy danych się więc nie obejdzie.

To tam można sprawdzić, jakie treści budzą największe zaangażowanie i na tej podstawie budować komunikację w social mediach.

Płatne kampanie

Social media dawno jednak przestały być miejscem, w którym wystarczy wrzucać ładne zdjęcia i zgrabne posty, by zostać zauważonym. Obecność organiczna zwykle niewiele nam da, bo od kilku ładnych już lat za zaangażowanie fanów trzeba zwyczajnie płacić. Formaty reklamowe i optymalizacja kampanii to kluczowe elementy skutecznej komunikacji na Facebooku i innych platformach.

Ich koszt, model rozliczeniowy, w którym płacimy za efekt i stosunkowo łatwa obsługa panelu administracyjnego, wciąż jednak sprawiają, że media społecznościowe są bardzo atrakcyjnym miejscem na reklamy dla małych i średnich firm. Jeśli zostaną dobrze zaplanowane, pozwalają na prostą i szybką realizację celów biznesowych.

Influencer marketing

Wykorzystanie influencerów (czyli twórców, którym udało się zgromadzić wokół siebie zaangażowaną społeczność fanów) do promocji naszych usług czy produktów to kolejny sposób na promocję w social mediach. Warto jednak pamiętać, że najlepsze efekty można uzyskać przez osadzenie marki w kontekście naturalnym dla danego influencera. Nie chodzi bowiem ani o nachalny product placement, ani – tym bardziej – o nieoznaczoną reklamę.

Co ważne, influencerzy to nie tylko tuzy, których subskrybenci liczeni są w milionach. Pożądanym partnerem dla marki może być zarówno popularny fotograf na Instagramie, e-sportowiec działający na Twitchu i YouTube, jaki i bloger specjalizujący się w wybranej tematyce czy CEO, piszący inspirujące posty na LinkedIn. Chodzi o ich status, który sprawia, że fani liczą się z ich zdaniem.

Social media a sprzedaż – jakie platformy wybrać?

Media społecznościowe to obszar, który zmienia bardzo dynamicznie i dzisiaj platform społecznościowych jest tak dużo, że odpowiedź na pytanie, którą wybrać, nie może być jednoznaczna.

Facebook

Facebook wciąż co prawda jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o zasięg, ale ostatnie dane nie pozostawiają złudzeń: to platforma dla nieco starszych użytkowników. Dla młodych okazuje się już zbyt poważny i – zamiast niego – wybierają np. Instagrama, czy Snapchata, ale… i tak nie warto całkowicie z niego rezygnować. Facebook nadal dla wielu użytkowników jest główną platformą, za pośrednictwem której np. komunikują się z marką czy sprawdzają godziny otwarcia i wskazówki dojazdu, a panel administracyjny, który dzieli z Instagramem, pozwala bardzo łatwo łączyć działania na obu tych platformach. Facebook (firma) jest bowiem właścicielem Instagrama.

Facebook pozwala realizować trzy nadrzędne cele reklamowe:

  • Wzrost rozpoznawalności marki
  • Docieranie do potencjalnych klientów
  • Zwiększenie sprzedaży produktów lub usług

Instagram

Instagram jest drugą pod względem popularności platformą społecznościową w Stanach Zjednoczonych zaraz za Facebookiem i daje naprawdę sporo możliwości. Można bowiem skoncentrować się na zwiększaniu popularności własnego profilu, co – choć żmudne – jest gwarancją prawdziwego zaangażowania.

I oczywiście – influencer marketing, który na Instagramie kwitnie jak nigdzie indziej.

Snapchat

Dane Snapchata mówią, że aż 39% użytkowników tej aplikacji prosi znajomych o opinie na temat produktów, 35% robi to podczas przeglądania stron i tyle samo procent wysyła informacje na temat produktów, które chcą kupić. Snapchat wydaje się więc wiarygodnym partnerem dla reklamodawców i choć w Polsce jego zasięg, zwłaszcza w porównaniu do Facebooka, czy Instagrama, nie jest imponujący, warto chociaż sprawdzić, czy to przypadkiem nie tam spędzają czas nasi główni odbiorcy, czyli osoby w wieku 15-25 lat.

Pinterest

Pinterest wydaje się najbardziej niedocenionym medium ze wszystkich tutaj wymienionych, bo mało się o nim mówi, gdy tymczasem to idealne miejsce dla marek odzieżowych, kosmetycznych i wnętrzarskich oraz wszystkich skierowanych do kobiet. To właśnie one stanowią 70% użytkowników Pinteresta. Na Pintereście szukamy przede wszystkim inspiracji. Marka, która chce się tam pojawić, powinna więc zadbać o kontekst, w jakim zaprezentuje swój produkt. To on przyciąga uwagę.

▲ wróć na początek
UWAGA

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress oraz Disqus. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane wyłącznie w celu opublikowania komentarza na blogu. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. Dane w systemie Disqus zapisują się na podstawie Twojej umowy zawartej z firmą Disqus. O szczegółach przetwarzania danych przez Disqus dowiesz się ze strony.

Zachęcamy do komentowania naszych artykułów. Wyraź swoje zdanie i włącz się w dyskusje z innymi czytelnikami. Na indywidualne pytania (z zakresu podatków i księgowości) użytkowników ifirma.pl odpowiadamy przez e-mail, czat lub telefon – skontaktuj się z nami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Administratorem Twoich danych osobowych jest IFIRMA S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Dodając komentarz na blogu, przekazujesz nam swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail oraz treść komentarza. W systemie odnotowywany jest także adres IP, z wykorzystaniem którego dodałeś komentarz. Dane zostają zapisane w bazie systemu WordPress. Twoje dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody, wynikającej z dodania komentarza. Dane są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu, jak również w celu obrony lub dochodzenia roszczeń. Dane w bazie systemu WordPress są w niej przechowywane przez okres funkcjonowania bloga. O szczegółach przetwarzania danych przez IFIRMA S.A dowiesz się ze strony polityki prywatności serwisu ifirma.pl.

O księgowości wiemy wszystko,
żebyś Ty nie musiał

Daj się zaskoczyć profesjonalnej wiedzy naszych księgowych i oddaj swoje rozliczenia w dobre ręce. A może wolisz samodzielną księgowość? Nasz program do księgowania online jest wyjątkowo prosty i intuicyjny w obsłudze, podobnie jak narzędzie do wystawiania faktur. Wybierz to, co najlepiej odpowiada Twoim potrzebom - ręczymy za każdą z usług ifirma.pl.

Romek

z ifirma.pl

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami

Wygodne
integracje i ułatwienia

Sprawdź wszystkie integracje

Program do faktur ifirma.pl w prosty sposób zintegrujesz z Allegro i popularnymi platformami e-commerce, jak Shoper, Shoplo czy PrestaShop.

Ifirma.pl łączy się również z urządzeniami fiskalnymi oraz pozwala na eksport przelewów do banku i zatwierdzanie ich jednym kodem, co znacznie usprawnia codzienną pracę i samodzielne księgowanie.

Dzięki integracji z bazą GUS ułatwiamy też wystawianie faktur - wystarczy, że wpiszesz NIP kontrahenta, a reszta danych uzupełni się automatycznie.