Przychody krajowe


Firma założona, papiery w urzędach. Możemy ruszać. Po co zakładamy firmę? No dla pieniędzy ją zakładamy. Chcemy zarabiać. I jest! Jest pierwszy klient! Mój pierwszy klient. Całować nie wypada, bo nie wróci więcej.

Przychody trzeba wykazywać. Niewykazywanie przychodów, to obniżanie dochodów. Obniżanie dochodów, to zaniżanie podatku do zapłaty. A to już jest oszustwo. Skarbowe.

Wykazać przychód w odpowiednich ewidencjach można na różne sposoby. Sprzedaż dokumentujemy fakturą VAT (jeśli jesteśmy vatowcami1) albo fakturą (jeśli nie jesteśmy płatnikami podatku VAT). Dla uproszczenia dokument sprzedaży będę nazywać fakturą.

Klient, który sam ma firmę, będzie chciał fakturę. To jest jego koszt i on na każdy koszt musi mieć dokument. Klientowi, który firmy nie ma, faktura generalnie jest niepotrzebna, ale zachowuje prawo do otrzymania faktury.

Jeżeli świadczymy usługi lub sprzedajemy towary wyłącznie innym firmom, to na każdą sprzedaż wystawiamy faktury.

A co w sytuacji, gdy nie każdy klient jest firmą i nie każdy chce fakturę? Taki przychód nazywamy sprzedażą bezrachunkową. Taką sprzedaż też trzeba wykazać.

Dopiero zaczęliśmy i nie sprzedajemy towarów, które od razu wymuszają założenie kasy fiskalnej. Jak wykazać sprzedaż bezrachunkową? Towar za gotówkę i co dalej? Należy założyć ewidencję sprzedaży, w której jedną zbiorczą kwotą na koniec dnia wpiszemy uzyskaną ze sprzedaży sumę. To nazywa się utarg. Nazwa dość stara i zawiera w sobie “to, co utargowałem”. W średniowieczu stanął człowiek na rynku, w koszu miał co tam żona napichciła i sprzedawał. Nie ma żadnych cen minimalnych, bo żaden producent marki nie chroni. Nie ma cen maksymalnych, bo żaden urząd tego nie reguluje. Stoi i targuje. Na koniec dnia mam utarg. Żona i tak powie “mało” – ale takie żony prawo.

Wracamy do rzeczywistości. Kasa fiskalna – mały komputerek, w pamięci którego zapisane są wszystkie sprzedaże. Nazwa, ilość i cena. Wszystko, co zostało zapisane, wydrukować możemy na rolce.

Z rolki odrywamy paragon i wręczamy klientowi. Na koniec dnia należy wygenerować raport dobowy. Na nim sumarycznie widać kwoty sprzedanych towarów lub usług z podziałem na stawki VAT. Kasy fiskalne muszą spełniać określone warunki konstrukcyjne narzucone przez Ministerstwo Finansów. Dany model otrzymuje homologację na wniosek producenta lub importera.

Czy faktura może wyglądać dowolnie? I tak i nie. Jest temu poświęcony specjalny artykuł w ustawie o VAT, który określa dane minimalne, jakie musi zawierać faktura. Nie ma natomiast wzoru graficznego. Warto wystawiać faktury o układzie przyjętym w danym kręgu kulturowym. Próba bycia oryginalnym i zmiana tradycyjnego układu powoduje, że księgowy musi się nieźle nagłowić, aby odnaleźć dane sprzedawcy na dolnym marginesie zamiast w górnym lewym rogu. Jest jeszcze jedna rzecz, o której często zapominają początkujący przedsiębiorcy: prezes dużej firmy nie ogląda faktur.

Faktura nie musi być ładna. Fakturę widzi księgowa klienta i jej naprawdę nie zaimponuje śliczne logo. Natomiast zirytuje się, jak będzie musiała poświęcić na znalezienie danych na fakturze dużo więcej czasu niż na fakturze zwyczajnej.

Nazwa towaru lub usługi ma być zrozumiała nie tylko dla wystawcy, nie należy używać szyfrów.

Przedsiębiorca uzyskuje pieniądze nie tylko ze sprzedaży towarów i usług. Odsetki in plus na firmowym rachunku bankowym, wypłacone odszkodowania, dotacje to również przychody, które są opodatkowane. Część dotacji jest zwolniona z opodatkowania, dotyczy to szczególnie kwot na rozpoczęcie działalności gospodarczej otrzymanych ze środków unijnych lub z urzędu pracy.

  1. vatowiec – bardzo potoczna nazwa zarejestrowanego czynnego płatnika podatku VAT, czyli osoby (firmy), która zgłosiła do US, że chce być płatnikiem VAT. Vatowiec prowadzi dodatkowe ewidencje, składa deklaracje VAT i wystawia faktury VAT jako dokumenty sprzedaży,

    nievatowiec – bardzo potoczna nazwa przedsiębiorcy, który korzysta ze zwolnienia z bycia vatowcem ze względu na niskie obroty lub rodzaj prowadzonej działalności. Dokumentem sprzedaży jest faktura.



F jak firma, F jak fajne życie